
George R.R. Martin zmartwił fanów „Gry o Tron”. Wydanie kolejnego tomu „Pieśni Lodu i Ognia” będzie opóźnione. Jak powiedział sam autor, wiele stron „The Winds of Winter” zostało już napisane, ale na dokończenie potrzebuje jeszcze miesięcy.
REKLAMA
Wielkie rozczarowanie
– Wierzcie mi, pisanie tych słów nie daje mi przyjemności. Jesteście rozczarowani i nie jesteście sami – napisał na swoim blogu. – Moi wydawcy są rozczarowani, HBO jest rozczarowane, moi agenci, zagraniczni wydawcy i tłumacze są rozczarowani… ale nikt nie może być bardziej rozczarowany, niż ja – cytuje słowa Martina „The Independent”.
– Wierzcie mi, pisanie tych słów nie daje mi przyjemności. Jesteście rozczarowani i nie jesteście sami – napisał na swoim blogu. – Moi wydawcy są rozczarowani, HBO jest rozczarowane, moi agenci, zagraniczni wydawcy i tłumacze są rozczarowani… ale nikt nie może być bardziej rozczarowany, niż ja – cytuje słowa Martina „The Independent”.
6. część serii nie pojawi się przed premierą 6-ego sezonu "Gry o Tron". Sam autor przyznał, że dla niektórych czytelników może wydawać się to dziwne, kiedy będą czytać książkę dopiero po obejrzeniu filmu. Dodał jednak, że serial i książka będą się różnić. – Show i książka odbiegają od siebie i nadal będą tak robić – ocenił.
6 sezon serialu już zaraz
Serial trafi na ekrany w kwietniu 2016 roku, ale pojawiły się już pierwsze spekulacje na temat jego treści. Szczególnie wielkie emocje wzbudziła w fanach śmierć jednej z głównych postaci, która miała miejsce w finale 5-ego sezonu. Plakat nadchodzącej serii wskazuje jednak, że nie jest to tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać, o czym pisaliśmy w naTemat.
Serial trafi na ekrany w kwietniu 2016 roku, ale pojawiły się już pierwsze spekulacje na temat jego treści. Szczególnie wielkie emocje wzbudziła w fanach śmierć jednej z głównych postaci, która miała miejsce w finale 5-ego sezonu. Plakat nadchodzącej serii wskazuje jednak, że nie jest to tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać, o czym pisaliśmy w naTemat.
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
źródło: "The Independent"
