Posłanka Pawłowicz znów zaistniała dzięki kontrowersyjnemu wpisowi na Facebooku.
Posłanka Pawłowicz znów zaistniała dzięki kontrowersyjnemu wpisowi na Facebooku. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Unijny komisarz do spraw gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Günther Oettinger na łamach "Frankfurter Allgemeine Zeitung" zapowiedział, że będzie dążył do interwencji Unii Europejskiej w sprawie nowelizacji polskiej ustawy o radiofonii i telewizji. Na swoim Facebooku odpowiedziała mu w swoim stylu poseł Krystyna Pawłowicz.

REKLAMA
Polityk najpierw... zwolniła komisarza. Jako powód Pawłowicz podała "poza traktatowe,tj.bezprawne wtrącanie się w sprawy suwerennego Państwa Polskiego" (red. pisownia oryginalna).
Posłanka wyjaśniła również, że jej zdaniem wyborcy wskazują szefów polskiego radia i telewizji. Post jednak nie spodobał się większości internautów, którzy w cyniczny sposób odnieśli się do przemyśleń poseł PiS. Pawłowicz w komentarzach postanowiła odnieść się również do nich. Co odpisywała? "Wpisujący tu bluzgi,za CO mnie obrażacie? Że bronię polskiej suwerenności i godności Polaka i polskiego posła? Dlaczego bronicie tego unijnego agresora? Co z Wami to PO i postkomuna zrobiła?"
Facebook posłanki Prawa i Sprawiedliwości pełen jest niekonwencjonalnych wpisów. Szkoda jednak, że ich wspólnym mianownikiem jest kiepska polszczyzna i napastliwość.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl