Mroczne Widmo nie spotkało się z przychylnością fanów serii. Uznawane jest za najsłabszy film w całej sadze.
Mroczne Widmo nie spotkało się z przychylnością fanów serii. Uznawane jest za najsłabszy film w całej sadze. mat. pras.

"Gwiezdne Wojny" to zdecydowany hit przełomu 2015 i 2016 roku. Na fali popularności nowej części sagi, całą serię odświeża dla fanów TVN. Niestety nie obyło się bez wpadki, która rozbawiła internautów do łez.

REKLAMA
Film "Gwiezdne wojny: Mroczne widmo" został wyemitowany przez stację w niedzielny wieczór. To chronologicznie pierwsza część sagi. Niestety zamiast wysłuchiwania pochwał od zadowolonych fanów "Gwiezdnych Wojen", stacja musi tłumaczyć się z...tłumaczenia, a dokładniej z transkrypcji tekstu.
Podczas sceny rozmowy królowej Amidali z rycerzami jedi Qui-Gon Jinnem i jego uczniem Obi-Wan Kenobim proponowana jest ewakuacja władczyni planety Naboo. Dzielna królowa postanowi jednak zostać ze swoimi poddanymi. I wtedy w telewizji padło stwierdzenie: "Zabiją cię, jeśli zginiesz". Logiczne?
Konstrukcja nie była jednak celowa, lecz wynikała z błędu w tłumaczeniu. Prawidłowo kwestia powinna brzmieć: "Zabiją cię, jeśli zostaniesz". Być może tłumaczowi przesłyszały się słowa "fail" i "stay", które w języku angielskim mogą wydawać się podobne. Internauci jednak nie odpuścili stacji i naśmiewają się z nieudolnej translacji.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl