
Jarosław Gowin w upublicznionej właśnie odpowiedzi na list swoich dawnych studentów z Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie zawarł zdania, które zdumiewają. Z jednej strony wiernie broni zmian przeprowadzanych przez swój obóz polityczny. Z drugiej, otwarcie dzieli się wątpliwościami co do tych poczynań.
Jarosław Gowin
za: "300polityka"
Gowin dodaje przy tym, że pomimo wszystkich błędów widzi on wciąż w Zjednoczonej Prawicy obóz, który najtrafniej definiuje interes narodowy. Uważa, że tylko obecna opcja będzie w stanie Polskę uchronić przed postępującym wcześniej "procesem oligarchizacji" naszej demokracji i zapewnić państwu republikański charakter.
Rząd Szydło ma też być jedynym, który krajowi jest w stanie zapewnić realizowanie racji stanu w polityce zagranicznej przez swą odważną postawę. Gowin wyraża też pogląd, że jego opcja będzie dążyła do poszerzania wolności gospodarczej. Przewiduje jednocześnie, że w tej kwestii dojdzie w Zjednoczonej Prawicy do wewnętrznych sporów i starć.
Minister swoim byłym studentom sugeruje, by nie ulegali "modnym opiniom, zbiorowym emocjom, czy zakulisowym manipulacjom". Prosi ich o głęboki i samodzielny zamysł. Liczy się przy tym z tym, że, przynajmniej w przypadku części z nich, pozostaną oni po "przeciwnej stronie politycznej barykady".
źródło: "300polityka"
Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl
