
Pan "Złota Rączka" zawojował internet. Jedno na pozór niewinne ogłoszenie uruchomiło lawinę komentarzy i, co tu dużo ukrywać, zachwytów. Mężczyzna zamieścił ogłoszenie na klatce, ktoś zrobił mu zdjęcie i rzucił do sieci, a pan Józek z miejsca stał się bohaterem internetu. Wszystko przez to, że chciał bezinteresownie pomóc w drobnych pracach remontowych tym, którzy tej pomocy potrzebują najbardziej. U Pana Józka pierwszeństwo mają więc emeryci, renciści, niepełnosprawni i samotne matki. Myślisz że Pan Józek to wyjątek? Po tym, jak to przeczytasz, urośnie ci serce. No, a może przynajmniej będziesz miał odrobinę lepsze zdanie o ludziach.
Pan Józef, który sam o sobie mówi "Złota Rączka", zamieścił na klatce schodowej krótki komunikat, który – zdaniem wielu – przywraca wiarę w ludzkość. "Emerytom, rencistom, niepełnosprawnym i matkom samotnie wychowującym dzieci, mieszkającym na Tarchominie i na Nowodworach – pomogę w drobnych naprawach z zakresu – hydraulika, stolarka, elektryka. Nieodpłatnie" – napisał. Chyba nie spodziewał się, że te kilka naprędce skreślonych słów przysporzy mu takiej popularności. Użytkownicy internetu błyskawicznie zaczęli sobie przekazywać ogłoszenie pana Józka. Komentarze jednoznacznie wskazywały, że wszyscy uznali pana Józka za zucha, a jego postawę za wzór cnót.
Pan Józek nie jest jednak wyjątkiem – miał trochę szczęścia, bo ktoś podchwycił jego ogłoszenie i uczynił z niego sensację. Takich "sensacyjnych" ogłoszeń jest znacznie więcej, a w internecie po cichu działa mała armia niewidocznych bohaterów. Pomagają w różnych sprawach. Niektórzy, jak pani Marzena z Bielska-Białej, pomagają po prostu – jak mogą. Jakiś czas temu zaproponowała, że pomoże w nauce języka obcego. "Najchętniej dziecku z niezamożnej rodziny, które chce się uczyć. Sama w takiej się wychowałam, dlatego chciałabym pomóc komuś w podobnej sytuacji" – napisała.
Jeśli nie stać cie na profesjonalnego fotografa, to dobrze trafiłeś. Zrobię zdjęcia na imprezach okolicznościowych typu: komunia, ślub, chrzciny itp. Wykonam także zdjęcia do wszelkich dokumentów, również w domu dla starszych schorowanych osób. Posiadam aparat typu lustrzanka, na co dzień pracuję w zakładzie fotograficznym.
Moje ogłoszenie jest skierowane do ludzi starszych oraz niepełnosprawnych, a także do wszystkich, którzy potrzebują pomocy. Pomogę w różnych obowiązkach np. rąbaniu drzewa, zakupach. Jestem osobą pracującą, także moja pomoc będzie udzielona gdy będę miał wolne. Oczywiście pomoc nie wiąże się z żadną zapłatą, wystarczy słowo "dziękuję". Nie jestem żadnym oszustem. Chcę po prostu pomagać ludziom, jak umiem.
Napisz do autora: dominika.majewska@natemat.pl
