Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Premier Donald Tusk spotka się dziś z członkami komisji Jerzego Millera. Ma na nim podjąć ostateczną decyzję, o ewentualnym wznowieniu prac komisji badającej sprawę katastrofy smoleńskiej.

REKLAMA

W mojej ocenie, po zapoznaniu się z informacją dotyczącą odczytu, który został przeprowadzony przez fachowców z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, nie wynika jednoznaczna potrzeba wznowienia prac komisji. Żadna z konkluzji komisji nie została podważona. Donald Tusk

Do tej pory Premier nie widział dostatecznych powodów, aby prace komisji wznawiać. Podobną opinię wyrażał takze były szef komisji Jerzy Miller. Według nich, nowe fakty dotyczące generała Błasika wynikające z ekspertyzy nie mają istotnego wpływu na główne tezy raportu.
Mariusz Błaszczak komoentował sprawę dziś rano w radiu TokFM. Według niego, "komisja powinna rozpocząć pracę na nowo". W komisji powinny również nastąpić zmiany, gdyż jej członkowie są skompromitowani, z jej przewodniczącym na czele. Sprawa obecności Błasika w kabinie była bezrefleksyjnie powtarzana przez komisję za Rosjanami - mówił Błaszczak.
"Należy zrobić wszystko, aby oryginały czarnych skrzynek wróciły do Polski. Ich brak to także wina Jerzego Millera". Według Błaszczaka, interwencję w sprawę skrzynek powinien podjąć polski Premier.