Autokar z syryjskimi uchodźcami zmierza do siedziby kanclerz Angeli Merkel w Berlinie.
Autokar z syryjskimi uchodźcami zmierza do siedziby kanclerz Angeli Merkel w Berlinie. Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

– Chciałem zasygnalizować, że dotychczasowa polityka wobec uchodźców nie może być kontynuowana – powiedział Peter Dreier, starosta bawarskiego Landshut, który mówi "dość" polityce migracyjnej Angeli Merkel. Kiedy zabrakło mieszkań dla azylantów... wysłał autokar z syryjskimi uchodźcami do siedziby kanclerz w Berlinie.

REKLAMA
– Nic nie zapowiada końca fali uchodźców, możliwości zakwaterowania w warunkach nie naruszających ich godności skończyły się, a nowych mieszkań jak dotychczas nie widać – powiedział starosta cytowany przez agencję DPA, który wraz z grupą 31 mężczyzn z Syrii, rozpoczął podróż do Berlina.
Azylanci, którzy wyrazili zgodę na przyjazd do Berlina, mają prawo do opuszczenia ośrodka i wprowadzenia się do własnego mieszkania. Niestety, z powodu braku dostępnych mieszkań, azylanci przebywali dotąd w schronisku i jeśli w Berlinie nie znajdzie się dla nich miejsce, wrócą z powrotem do Bawarii.
Dreier podkreślił, że już na początku października zapowiedział Angeli Merkel, że jeśli zabraknie miejsca dla uchodźców w jego starostwie, zdecyduje się na taki krok. Kanclerz miała wówczas wyrazić na to zgodę.
Jak już pisaliśmy w naTemat kryzys uchodźczy jest największą falą migracyjną od czasów II wojny światowej. Jak poinformowało niemieckie ministerstwo ds. wewnętrznych w okresie od stycznia do grudnia 2015 roku w Niemczech zarejestrowano prawie 1,1 mln migrantów. Największą grupę stanowili Syryjczycy, a po nich Afgańczycy.
źródło: Tvn24

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl