Kolejny Smart Store w Warszawie: inteligentne zakupy w domowej atmosferze

Fot. materiały prasowe Orange
Interaktywne i tradycyjne, nowoczesne i przytulne – tych na pozór wykluczających się przymiotników można z powodzeniem użyć do opisu nowego typu salonów Orange. Kolejny Smart Store, bo tak brzmi dokładna nazwa salonów przyszłości, powstał w warszawskiej Galerii Mokotów. Sprawdziliśmy, czym dokładnie różni się od „zwykłych” salonów.


Najpierw klient, potem technologia

Smart Store to przestrzeń dostarczająca klientom niepowtarzalnych doświadczeń z pogranicza świata realnego i wirtualnego, zachęcająca do odkrywania cyfrowych rozwiązań. W domowej atmosferze klienci mogą testować najnowsze telefony czy tablety – tak ideę Smart Store przedstawiała na otwarciu salonu Bożena Leśniewska, członkini zarządu Orange Polska. Jej słowa potwierdza już pierwszy rzut oka na wystrój sklepu – przyjazny a równocześnie naszpikowany najnowszą technologią.
Smart Store został podzielony na trzy zróżnicowane strefy, w których można kupić wszystko, czego potrzebujemy, aby korzystać z telefonu czy internetu. Po rozwiązania dla biznesu udamy się do części „firma”, technologiczne nowinki znajdziemy pod szyldem „rozrywka”, a wszystko to, czego indywidualnemu klientowi do szczęścia potrzeba – w sekcji „dom”.


Bez względu na to, jakich usług i produktów szukamy w Smart Store, wszystkich urządzeń możemy dotknąć i je przetestować. Możemy sprawdzić, czy smartfon, który chcemy kupić, „pasuje” nam, a najnowszy model tabletu działa tak , jak obiecywał producent. Kupimy tu także wszystkie gadżety, dzięki którym będziemy mogli z niego bezproblemowo korzystać. W salonie możemy wybrać coś dla siebie spośród kilkuset rodzajów akcesoriów,m.in. powerbanki, przewody lub uchwyty do nawigacji samochodowej. Miłośnicy nowych technologii mogą tu zapoznać się z smartwatchami, smartbandami, bezprzewodowymi ładowarkami indukcyjnymi.


Czekanie w kolejce to... atrakcja

Obsługa w Smart Store jest dopasowana do klienta. Wszystko zależy od tego, co chcemy załatwić. Proste sprawy, jak wymiana SIM, sprawdzenie konta, od ręki zrealizujemy w recepcji. Tu otrzymamy też pomoc w zdiagnozowaniu i rozwiązaniu problemu z telefonem, a także sprawdzimy dostępność modeli telefonów i innych urządzeń, które nas interesują. Jeśli nasza sprawa jest bardziej skomplikowana, sami wybieramy strefę, w której chcemy ją załatwić, a obsługa będzie podążała za nami. Nie będziemy się nudzić nawet wtedy, gdy będziemy musieli chwilę poczekać na obsługę.


Podczas oczekiwania na załatwienie sprawy każdy z klientów Smart Store dostanie do ręki tablet, który pomoże znaleźć odpowiedzi na część pytań, jakie chcielibyśmy zadać konsultantowi. Na tablecie nie tylko sprawdzimy ofertę i plany taryfowe, lecz także porównamy modele wystawionych w sklepie urządzeń, skanując kody z ustawionych obok każdego egzemplarza wywieszek. Możemy wrzucić wybrane przez nas wstępnie produkty do wirtualnego koszyka.

Czy w takim razie finalna rozmowa z doradcą jest w ogóle potrzebna? Jak zapewnia Bożena Leśniewska: „Klienci mimo tego, że żyją w coraz bardziej wirtualnym, cyfrowym świecie, wciąż potrzebują realnego kontaktu z drugim człowiekiem – rozmowy z doradcą, który rozwieje wątpliwości, odpowie na pytania, sprawi, że klient poczuje się wyjątkowo”. W Smart Store do testowania produktów Orange zachęca zespół wykwalifikowanych doradców. Jasno i zrozumiale opowiadają o najnowszych urządzeniach, bez zająknięcia wymienią wszystkie różnice pomiędzy poszczególnymi modelami inteligentnych zegarków. I wszystko z uśmiechem.

Jak podkreślał Bruno Duthoit, prezes Orange Polska, Smart Store to miejsce, w którym zaciera się bariera pomiędzy klientem a obsługą. Pomimo tego, że technologia pędzi do przodu, fachowa obsługa i komfort użytkowania niezmiennie pozostaje priorytetem. Punktów, w których „inteligentne” nowinki można przetestować w domowych warunkach, jest obecnie dziewięć, dwa w stolicy i po jednym w największych miastach Polski. Przedstawiciele Orange zapowiadają, że w niedalekiej przyszłości będzie ich więcej.