
"Demokracja w Polsce jest we wspaniałej kondycji" i "Unio Europejska trzymaj ręce z dala od Polski" – to tylko niektóre z transparentów jakie pojawiły się na proteście przeciwko oczernianiu Polski przed niemieckim konsulatem w Nowym Jorku.
REKLAMA
Na demonstrację przyszło ponad 150 osób, którzy wyrażali swoje niezadowolenie z powodu komentarzy niemieckich polityków i mediów na temat naszego kraju. Polonia chce również w ten sposób wesprzeć rząd Prawa i Sprawiedliwości w obliczu debaty o Polsce na forum europejskim.
Demonstranci żądali poszanowania przez niemieckich polityków demokratycznych przemian, jakie mają teraz miejsce w Polsce i nie mieszania się w skuteczne rozwiązywanie problemów wynikłych za panowania poprzednich rządów. W ostatnich wyborach PiS cieszył się ze zwycięstwa przytłaczającą większością głosów. Ugrupowanie to poparło 75 procent przedstawicieli Polonii.
Jak już pisaliśmy w naTemat władze Unii Europejskiej, po doniesieniach o łamaniu przez rząd Beaty Szydło zasad demokracji, zdecydowały się wszcząć procedurę nadzorującą kontrolę praworządności. Procedura uruchomiona przez KE jest pierwszą tego rodzaju w historii UE. Zostanie przeprowadzona w ramach norm prawnych ustanowionych przez wspólnotę w 2014 roku. Tak konkretne kroki KE zaskoczyły, ponieważ początkowo zakładano, że Unia tylko przyjrzy się sytuacji w Polsce, bez uruchamiania całej procedury.
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
