Pierwsza przegrana Polaków na Mistrzostwach Europy. Szmal i spółka nie dali rady Norwegom

Mecz Polska-Norwegi na Mistrzostwach Europy w piłce ręcznej był trudną przeprawą dla bało-czerwonych.
Mecz Polska-Norwegi na Mistrzostwach Europy w piłce ręcznej był trudną przeprawą dla bało-czerwonych. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Wyjątkowo trudną przeprawę reprezentacji Polski w piłce ręcznej zgotowali rywale z Norwegii w pierwszym meczu Grupy 1. w drugiej fazie rozgrywanych nad Wisłą Mistrzostw Europy. Choć Polacy zaczęli spotkanie od kilku bramek przewagi, Norwegowie szybko doprowadzili do wyrównania i na długo przejęli kontrolę nad meczem, który wygrali 28:30.



Sobotni mecz w Krakowie był spotkaniem drużyn, które były liderami po pierwszej części Mistrzostw Europy w piłce ręcznej i miały na koncie komplet punktów. Polacy status ten uzyskali przede wszystkim dzięki genialnej formie w meczu z faworyzowaną Francją.

Dziś tamtej skuteczności ataków i konsekwencji w obronie nieco zabrakło. Sprawiło to, iż już od pierwszego kwadransa spotkania Norwegom udało się wyjść na 2-4-punktowe prowadzenie. Polacy momentami niwelowali przewagę rywali do jednej bramki, ale świetna gra w norweskiego bramkarza i wyjątkowo szybkie kontry jego kolegów z pola utrudniały grę Polaków.

Przegrana nie powoduje jeszcze wielkich kłopotów drużynie Michela Bieglera, aczkolwiek marzenia o grze w półfinałach, a następnie w finale, trzeba będzie spełnić dzięki zwycięstwom w kolejnych spotkaniach. Już 25 stycznia biało-czerwoni zagrają z relatywnie słabą reprezentacją Białorusi, a 27 stycznia nieco wyżej poprzeczkę powinni im postawić zawodnicy z Chorwacji.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...