Mali, modni "uchodźcy"
Mali, modni "uchodźcy" Fot. Screen / Il Messaggero

Włoski sklep internetowy uznał, że najlepszym strojem karnawałowym dla dzieci jest ten, który kojarzy się z uchodźcami. Ubrania, reklamowane przez dwójkę dzieci, są jak wyjęte z czasów wojny. Na pomysłodawców - zamiast fali zamówień - spadła fala krytyki.

REKLAMA
Kontrowersyjna oferta wywołała niemały skandal we Włoszech. Na zdjęciu widać dziewczynkę i chłopca w strojach uchodźców sprzed lat. Z opisu - częściowo w języku niemieckim - wynika, że skojarzenia z wojnami światowymi są wręcz wskazane. Za 24 i 36 euro dzieci miały się świetnie bawić, choć ich rówieśnicy niegdyś uciekali przed horrorem.
Włoska opinia publiczna nie podzielała wizji twórców - czyżby bowiem zapomnieli, co dzieje się na naszych oczach? Tysiące imigrantów i uchodźców przeżywa największe tragedie, próbując znaleźć schronienie dla siebie i najbliższych. „Hańba”, „Idźcie zobaczyć uchodźców, to może zdacie sobie sprawę z waszej głupoty” – brzmiały komentarze klientów firmy.
logo
Fot. Screen / Il Messaggerio
Do sytuacji odniósł się też Oliviero Forti, przedstawiciel biura włoskiej Caritas do spraw migracji. – Może firma zamiast tego zainwestowałaby pieniądze w zakup kamizelki ratunkowej dla dziecka, które być może właśnie teraz znajduje się na środku morza – mówił katolickiemu tygodnikowi „Famiglia Cristiana”. – Tego rodzaju przekaz w takim delikatnym momencie jest naprawdę haniebny i zasługuje na napiętnowanie. Potrzeba nam więcej wrażliwości – zaznaczył.
Ubrania dla dzieci wycofano już ze sprzedaży.
źródło: Il Messaggero

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl