Janda opublikowała "Listę sprzedawczyków i zdrajców narodu". Justyna Kowalczyk odpowiada: I ja też?
Janda opublikowała "Listę sprzedawczyków i zdrajców narodu". Justyna Kowalczyk odpowiada: I ja też? Krystyna Janda / Facebook.com

Krystyna Janda coraz częściej i coraz głośniej komentuje polityczną stronę polskiej rzeczywistości, zwaną również "polskim piekiełkiem". Tym razem w humorystyczny sposób odpowiedziała na tekst "Kolaboranci" autorstwa Włodka Kulińskiego z Wirtualnej Polonii. Setki ludzi wyraziło uznanie i poparcie dla wybitnej artystki.

REKLAMA

Wpis Krystyny Jandy pojawił się na jej Facebookowym profilu w poniedziałek wieczorem i w zaledwie dziesięć godzin polubiło przeszło 10 tys. osób, a blisko 2 tys. udostępniło go na swoich tablicach. Wśród komentujących znaleźli się również wymienieni przez artystkę. – I ja też? Z Panią być ma jednej liście to wielki zaszczyt! – napisała Justyna Kowalczyk.

Janda o Pawłowicz Zaledwie kilkadziesiąt godzin wcześniej, rekordy popularności w mediach społecznościowych biła inna wypowiedź Krystyny Jandy. W rozmowie z tygodnikiem "Newsweek" odniosła się do poseł Krystyny Pawłowicz. – Ta kobieta ma klimakterium w ostrym stadium. Ja to znam, biorę na to plastry – napisała.

Krystyna Janda od dawna nie ukrywa swojego stosunku do Prawa i Sprawiedliwości. Wypowiadając się o Krystynie Pawłowicz aktorka wskazała na wiele podobieństw między nią a posłanką. – Jestem z Ursusa. Pani Pawłowicz też, obie mamy na imię Krystyna, może nawet chodziłyśmy do tej samej szkoły – mówi Janda.

Aktorka odniosła się także do zmian PiS-u dotyczących telewizji publicznej. Zdaniem Krystyny Jandy PiS pomylił sztukę z propagandą. Nie podoba się jej również stwierdzenie, że nadszedł czas na "kulturę narodową". – Jestem polską aktorką, nie narodową – stwierdziła Janda.