
Tegoroczna Parada Równości, która ma odbyć się w sobotę 2 czerwca, kilka dni temu stanęła pod dużym znakiem zapytania. Narodowcy bowiem zorganizowali kilka oficjalnych zgromadzeń na trasie, po której mieli maszerować zwolennicy równości. Organizatorzy parady nie chcą wchodzić w konfrontację i zmienili trasę, ale boją się, że to znacznie zmniejszy zasięg imprezy.
Nowa trasa Parady Równości zaczyna się o godz. 15 na placu Konstytucji i dalej pójdzie ul. Marszałkowską, Alejami Jerozolimski, ul. Emilii Plater, by następnie przejść przez plac Grzybowski, ulicę Królewską, Krakowskim Przedmieściem na Plac Zamkowy. Stamtąd, ulicą Senatorską, Parada dotrze do pl. Teatralnego, na którym marsz się zakończy.
Płeć piękna wymaga szacunku. Pod każdym względem. Nie tylko całowania w rękę i przepuszczania przodem. Panie są lepsze od nas facetów pod każdym względem. CZYTAJ WIĘCEJ
- Zgłoszone obok Parady Równości zgromadzenia publiczne uniemożliwiłyby nam wyjście spod Sejmu - czytamy w oświadczeniu na temat marszu.
Oczywiście, Parada mogłaby przemaszerować tak, jak pierwotnie planowano. Ale to mogłoby doprowadzić do konfrontacji, a organizatorzy za wszelką cenę chcą tego uniknąć. - Nie mamy zamiaru dopuścić do żadnych zamieszek. Bezpieczeństwo uczestników jest dla nas najważniejsze - podkreśla Marietta Wróblewska, jedna z organizatorek parady.
Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, to nie jedyny problem tegorocznej Parady Równości. Na placu Teatralnym miało powstać Miasteczko Równości, na którym różne organizacje czy stowarzyszenia mają swoje stoiska. To jednak nie wypali, z dwóch powodów. Finansowych - sponsorzy wolą skupić się na Euro oraz przeniesienia na plac Teatralny parkingu sklepu MarcPol, który znajdował się na pl. Defilad przy Pałacu Kultury. Parking przeniesiono z powodu strefy kibica pod Pałacem. To spowodowało, że zbudowanie Miasteczka tak, jak pierwotnie planowano, stało się bardzo skomplikowane pod względem proceduralnym i z tego, w zasadzie, zrezygnowano.
- Urzędnicy nam bardzo pomagają, często prowadzą, mówią gdzie, co i jak zgłosić, żeby wszystko było w porządku od strony formalnej - zaznacza Jej Perfekcyjność.
Parada Równości odbywa się co roku, od 2004. Chociaż wtedy, tak jak i w 2005- za kadencji Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta Warszawy - były to manifestacje nielegalne, bo Kaczyński nie wydał zgody na Parady. W 2006 zaczęły się już legalne
Na terenie warszawskiej dzielnicy Ursynów trwa Tydzień Równości. Czas poprzedzający Paradę Równości od lat wzbudza w Polsce wiele kontrowersji choć wzbudzać nie powinien. Dotyczy on bowiem każdego z nas – każdego kto marzy o społeczeństwie, w którym nie występuje dyskryminacja z jakiegokolwiek powodu. CZYTAJ WIĘCEJ


