ISIS grozi zamachami gorszymi niż "11 września i paryskie ataki". Na celowniku m.in. Hiszpania i Portugalia

Fot. Screen z Islamic State Media
Państwo Islamskie nie daje za wygraną. W internecie pojawił się kolejny film z krwawą egzekucją, na którym francuskojęzyczny oprawca grozi "niewiernym" i ostrzega ich przed zamachami, które sprawią, że zapomną "11 września i paryskie ataki".


W 8-minutowym filmiku, który kończy się egzekucją klęczących mężczyzn, jeden z dżihadystów wymienia Hiszpanię i Portugalię jako potencjalne cele ataków, podkreślając, że celem ISIS jest powrót Al-Andalus, czyli odzyskanie terytoriów na Półwyspie Iberyjskim, które między VII a XV wiekiem były pod panowaniem muzułmańskim. Morderca wymienia w szczególności hiszpańskie miasta Kordobę i Toledo.

Jak już , pisaliśmy w naTemat 13 listopada zeszłego roku okazał się jednym z najbardziej krwawych dni w historii Francji. Ataków we francuskiej stolicy dokonały trzy skoordynowane komanda terrorystów, w sumie składające się z dziewięciu osób. Zginęło 130 osób, a prawie 400 zostało rannych. Z kolei 11 września 2001 roku w atakach terrorystycznych na World Trade Center i Pentagon przeprowadzonych przez Al-Kaidę zginęło ponad 5 tys. ludzi.

Na koniec filmu pięciu mężczyzn strzałem w głowę zabija pięciu więźniów nazwanych "szpiegami".

źródło: DailyMail.co.uk

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Zaskoczenie po klęsce Szydło. [b]Kaczyński o tym, że Merkel zadzwoniła z przeprosinami[/b]
O TYM SIĘ MÓWI

Zaskoczenie po klęsce Szydło. Kaczyński o tym, że Merkel zadzwoniła z przeprosinami

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".

Oficjalnie: PSL podjęło ostateczną decyzję ws. wyborów. [b]Gorzkie słowa Kosiniaka-Kamysza[/b]
DZIEJE SIĘ

Oficjalnie: PSL podjęło ostateczną decyzję ws. wyborów. Gorzkie słowa Kosiniaka-Kamysza