
Nowocznesna Ryszarda Petru wciąż zyskuje w sondażach. W połowie stycznia miała już 28 proc. głosów. To równo dwa razy tyle, ile miała Platforma Obywatelska, która zdobyła 14 proc. – Nastroje w PO są fatalne. Chcąc odsunąć PiS od władzy, musimy połączyć siły i wejść w sojusz z Petru – powiedział polityk PO.
REKLAMA
Obserwując sondaże można wysnuć wniosek, że Nowoczesna zajęła już stabilne miejsce Platformy Obywatelskiej. Stefan Niesiołowski jest jednym z polityków, którzy widzą nadzieję w połączeniu obu partii. – Jesteśmy w trudnej sytuacji. Popełniliśmy serię koszmarnych błędów, choćby taki, że Ewa Kopacz nie została szefem klubu PO. Jeśli Petru wymaże z polityki PiS, Kaczyńskiego, to poprę Petru. To wszystko może skończyć się połączeniem Nowoczesnej z PO. Tylko wtedy uwolnilibyśmy Polskę od złych rządów PiS i Kaczyńskiego – powiedział w rozmowie z „Super Expressem”.
Może nie być to jednak takie łatwe. Jak pisaliśmy przed kilkoma tygodniami, Ryszard Petru nieprzychylnie odniósł się do sugestii o połączeniu PO i Nowoczesnej. W programie „Tomasz Lis na żywo” powiedział: – Nie wchodzę w to. Nie będę brał za żonę osoby skompromitowanej… – przytaczaliśmy jego słowa.
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
źródło: "Super Express"
