
Podczas spotkania z Polonią w ambasadzie w Londynie Beata Szydło zadeklarowała, że polski rząd będzie wspierał rodaków mieszkających za granicą. – W Polsce, naszej ojczyźnie, jest miejsce dla każdego Polaka, bez względu na to, czy mieszka w kraju, czy za granicą – przekonywała premier. Podkreśliła, że rządowi zależy na tym, by wzmocnić znaczenie naszego kraju na arenie międzynarodowej.
– Mam nadzieję, że kierowany przeze mnie rząd sprawi, że będziecie postrzegać Polskę jako dynamiczny kraj, stwarzający perspektywy i szanse na rozwój i spełnienie indywidualnych aspiracji – mówiła Szydło na spotkaniu. Oznajmiła też, że PiS dołoży wszelkich starań by chronić Polonię i zapewnić jej właściwe traktowanie.
Przywitaniu premier towarzyszył niemal uroczysty ceremoniał. Zgromadzeni w ambasadzie wznosili okrzyki: "Beata", odśpiewali też "Rotę" oraz "Sto lat". Przy sposobności Szydło poprosiła Polonię o wsparcie dwóch ważnych wydarzeń, które mają odbyć się w naszym kraju – Światowych Dni Młodzieży oraz szczytu NATO.
Deklaracje Beaty Szydło w Londynie odnosiły się w pewnym stopniu do ostatniego spotkania premiera Davida Camerona z Donaldem Tuskiem, podczas którego dyskutowano kwestię renegocjacji warunków członkostwa Zjednoczonego Królestwa w UE. Jak pisaliśmy w naTemat, Wielka Brytania chce prawa do ograniczenia lub całkowitego zawieszenia zasiłków dla imigrantów, co mogłoby dotknąć przebywających tam Polaków. źródło: RMF24
Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl
