
W Egipcie znaleziono zmasakrowane zwłoki doktoranta, którego szukano od 10 dni. 28-letni Giulio Regeni zaginął 25 stycznia. Na razie nie są znani sprawcy.
28 -letni doktorant zaginął 25 stycznia. Odnaleziono go dopiero dzisiaj, w rowie przy autostradzie Kair-Aleksandria. Regeni przed śmiercią był torturowany: ma ślady cięć na uszach i nosie, przypalania papierosem oraz inne obrażenia. Chociaż ciało odnaleziono dopiero w czwartek nie wykluczone, że zostało porzucone wcześniej.
Doktorant w Egipcie przebywał w związku ze swoją działalnością naukową. Badał egipskie związki zawodowe i ich losy po powstaniu z 2011 r., które zakończyło 30-letnie rządy prezydenta Hosniego Mubaraka. Nie wiadomo dlaczego został zabity i czy mogło to mieć związek z jego badaniami lub działalnością ISIS. Terroryści z Państwa Islamskiego w ubiegłym roku zabili w Kairze obywatela Chorwacji. Egipt, niegdyś upragniona ziemia turystów, staje się coraz bardziej niebezpieczny.
Egipt wciąż jest w czołówce krajów wybieranych przez naszych turystów. Choć komunikat na stronie MSZ brzmi ”Nie podróżuj”, dotyczy on klientów indywidualnych. W grupach można latać. W kurortach, według zaleceń MSZ, turyści mogą czuć się bezpiecznie. Jak pisaliśmy po katastrofie rosyjskiego samolotu - polscy turyści wciąż bardzo chętnie wybierają Egipt.
źródło: tvn24.pl
