Polski system bankowy będzie mniej odporny - alarmują analitycy z S&P.
Polski system bankowy będzie mniej odporny - alarmują analitycy z S&P. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Agencja Standard&Poor's po raz kolejny obniżyła ratingowe oceny Polski. Tym razem na tapete trafił polski system bankowy, który otrzymał ocenę "negatywną". Spowodować może to kolejną falę osłabienia złotego.

REKLAMA
Niecały miesiąc temu polityczną burzę wywołało obniżenie ratingu polskiej gospodarki przez S&P do poziomu "negatywnego". W efekcie złoty natychmiast mocno osłabił się do euro, franka i dolara. Teraz agencja negatywnie ocenia nasz system bankowy.
Spowodowane jest to między innymi nowym podatkiem bankowym i zmianom w kredytach we frankach. "Otoczenie w jakim działają polskie banki pozostaje trudne, a nowy podatek bankowy, wzrost kosztów regulacyjnych, a także kosztów związanych z możliwą konwersją kredytów denominowanych w walutach obcych na polskie złote, będą wywierały dalszą presję na rentowność sektora w otoczeniu niskich stóp procentowych" - czytamy w raporcie.
Według oceny Standard&Poor's, złoty ulegał będzie dalszej deprecjacji. Polskie banki będą też mniej odporne na wstrząsy rynkowe i społeczne. Jednocześnie zdolność gospodarstw domowych do spłaty zadłużenia denominowanego w walutach obcych również może ulec osłabieniu.
Analitycy wzięli też pod lupę stan polskiej gospodarki. Ich zdaniem, w latach 2016-2017 wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie 3,3 proc. Dochód per capita zatrzyma się na poziomie około 13 tys. USD. Według wcześniejszych prognoz, w 2018 roku miał on wynosić już 19 tys., ale winnym wyniku będzie właśnie słaby złoty.
Z pewnością na kolejne obniżenie ratingów zareaguje Giełda Papierów Wartościowych. Spadający złoty osłabić może eksport i w efekcie spowolnić wzrost gospodarczy. Podatek bankowy i ustawa dla frankowiczów mogą okazać się więc przysłowiowym strzałem w kolano.

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl