
Mariusz Pudzianowski i Paweł Kukiz postanowili w ostatnich dniach napuścić najbardziej chamską część Polaków na walczącą z tzw. hejtem działaczkę społeczną Joannę Grabarczyk. Skierowali oni uwagę setek tysięcy swoich sympatyków na wygląd kobiety i jej pokojowe poglądy, które bezlitośnie wykpiono i wykorzystano do jej zastraszenia. Twórcy tego linczu we wtorek sami doczekali się jednak odpowiedzi, w której zostali celnie wypunktowani.
REKLAMA
Autorem najbardziej udanego kontrataku na Mariusza Pudzianowskiego i Pawła Kukiza okazał się popularny prezenter telewizyjny Tomasz Kammel. Na Facebooku napisał on po kilka zdań do posła, oraz zawodnika MMA, po których musieli oni poczuć się zawstydzeni dużo bardziej niż Joanna Grabarczyk kpinami z jej wyglądu i strachu przed atakiem ze strony skrajnej prawicy.
"Paweł, czy pisząc te słowa byłeś trzeźwy?" - pyta Kammel o chamski tweet posła Kukiza na temat działaczki organizacji HejtStop. "Proszę Cie, przestań, bo zacznę wierzyć, że głowa służy Ci już tylko do jedzenia" - apeluje natomiast do Mariusza Pudzianowskiego.
Przypomnijmy, że wszytko zaczęło się od skandalicznego wpisu Mariusza Pudzianowskiego sprzed kilku dni, w którym milionom uwielbiających go od lat Polaków zaprezentował się jako antysemita i skrajnie prawicowy radykał, atakując działaczkę HejtStop hasłami typu "judeopolonia".
