Prawo i Sprawiedliwość chce gruntownie zmienić polski system edukacji.
Prawo i Sprawiedliwość chce gruntownie zmienić polski system edukacji. fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta

Prawo i Sprawiedliwość chciałoby zrewolucjonizować system szkolnictwa. W założeniu edukacja ma być dokładniejsza i dłuższa.

REKLAMA
Dziennikarze "Gazety Wyborczej" dotarli do pomysłu PiS na 3,5-letnie liceum oraz 4,5-letnie technikum. To jednak tylko jeden z wariantów. Drugim jest powrót do dawnego systemu - czyli technikum trwającego 5 lat, liceum 4 lata.
– To rozwiązanie poważne, w końcu chodzi nam nie tyle o zlikwidowanie gimnazjów, ile o wydłużenie nauki w szkole średniej – tłumaczy "Wyborczej" informator w ministerstwie edukacji.
Wariant z jednym dodatkowym semestrem wywróciłby dotychczasowy system edukacji. Rekrutacja na studia musiałaby się zaczynać wiosną, lub abiturienci mieliby ponad półroczne wakacje. Studniówki w tym wypadku organizowano by jesienią, zaś matura odbywałaby się zimą.
Nie wiadomo, czy projekt będzie się łączył z likwidacją gimnazjów, zapowiadaną przez PiS jeszcze podczas kampanii wyborczej. Jeśli jednak to by się nie stało (przeciw jest m.in. Kościół prowadzący katolickie gimnazja), to polska młodzież pojawiałaby się na rynku pracy najpóźniej w Europie.
Przy starzejącym się społeczeństwie musiałoby to wpłynąć na spadek produktywności gospodarki i zachwiać systemem emerytalnym. Niewykluczone więc, że likwidacja gimnazjów okaże się koniecznością, mimo coraz liczniejszych głosów przeciwko.
źródło: wyborcza.pl

Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl