Męska siła w natarciu.
Męska siła w natarciu. fot. shutterstock

Napisałam tekst. Tekst, w którym stwierdzam, że agresja rodzi agresję. Nie obrażam, nie wyzywam, co więcej popieram inicjatywę Polaka. Zwracam tylko uwagę na pewne niuanse.

REKLAMA

Na niebezpieczeństwa wynikające z zachowań rodem z kodeksu Hammurabiego, zastanawiam się, poddaję w wątpliwość. Kiedyś byłoby to zaproszeniem do dyskusji, włożeniem kija w mrowisko, dziś jest lewacki, pier..leniem.

Mój tekst wywołuje reakcje rodzimych obrońców kobiet, strażników niewieściej godności, niepozwalających obrażać płci pięknej. Ja to tylko tu zostawię. Kilka cytatów z maili, które do mnie wysyłają, one powiedzą więcej o tych rodzimych feministach niż moje lewackie pi....lenia.

Życzenia dla ciebie "kobieto" DUŻO FASCYNUJĄCYCH spotkań z Arabami. Bez wyrazów szacunku niestety

pan Adam

JEST PANI JEBANYM DNEM

pan Kacperek8822

I na koniec, mój faworyt, orędownik nieponiżania.

ty żałosna, głupia, antypolska feministko życzę ci z całego serca żeby spotkała cię taka sytuacja i nie miał kto stanąć w twojej obronie. Ty tępa dzido - ci ludzie(większość arabów) nie rozumieją innego języka niż przemoc. Mam nadzieję, że zgwałcą cie w 15stu i wtedy może docenisz to, że twoi rodacy jako nieliczni nie pozwalają poniżać kobiet. Wasze debilne lewicowe pisanie skończy się już niebawem. Twój artykuł to po prostu pseudo-inteligentne lewackie pierdo...nie. Zgiń i przepadnij głupia kur...o

Pan Anonim