Sztuka rodem z Endomondo
Sztuka rodem z Endomondo Fot. Instagram.com/roadrashyyj

Sztuki rodem z Endomondo jeszcze nie było. Nikt chyba nie sądził, że taka w ogóle jest możliwa. Stephen Lund wyszedł z innego założenia – za pośrednictwem znanej aplikacji rysuje, co tylko chce. Mistrz Yoda, figura Jezusa nad Rio de Janeiro, królowa Elżbieta, dinozaur - to tylko część rysunków mężczyzny.

REKLAMA

Trasy rowerowe Stephena Lunda, to linie jego rysunków. Kreśli je aplikacja Endomondo. I stanowi ona dla artysty-cyklisty niewyczerpane źródło inspiracji. Wszystko zaczęło się w 2015 roku, okazując niemałym wyzwaniem. Czasem jest trudniej, czasem łatwiej. Patrząc na dzieła mężczyzny, można to dostrzec.

Fot. Instagram.com/roadrashyyj
Fot. Instagram.com /roadrashyyj

Lund najwyraźniej lubi się wykazać, bo do dzisiaj zarejestrował ponad 22 tys. kilometrów. A końca nie widać. Zanim jednak artysta wyruszy w drogę, wytycza ją tak, by powstały dokładne kontury obiektu, postaci albo zwierzęcia. Co istotne, trasy oczywiście muszą łączyć się w ciągłą linię. Efekt udanej pracy twórczej zaskakuje – sztuka, jak widać, ma wiele obliczy. A to rodem z Enomondo jeszcze dodaje energii.

źródło: gpsdoodles.com