logo
fot. materiały prasowe

W redakcji mamy ten przywilej, że jako pierwsze oglądamy kosmetycznie nowości, które lada moment, pojawią się na rynku. Co więcej, możemy je również przetestować. Poniżej nasz subiektywny wybór najciekawszych nowości miesiąca!

REKLAMA
Kolekcja MAC i Zac Posen
/ fot. materiały prasowe
MAC to marka, która nieustannie zaskakuje ciekawymi kooperacjami. Tym razem, wspólnie z domem mody Zac Posen, wypuściła limitowaną kolekcję kosmetyków do makijażu. W końcu MAC od lat współpracuje z projektantem za kulisami jego pokazów. W kolekcji znajdziecie kosmetyki do makijażu oczu, ust i twarzy. Nam szczególnie przypadła do gustu paleta aksamitnych cieni do powiek, oraz matowa kredka do ust, w ostrym malinowym kolorze. Ceny kosmetyków w kolekcji, zaczynają się od 81 zł.[photo position="inside"]451423[/photo][photo position="inside"]451425[/photo]

Clinique - krem pod oczy na przebudzenie
/ fot. materiały prasowe
Lubimy kosmetyki, które naprawdę działają, dlatego nowość - Pep-Start Eye Cream od Clinique polecamy wam z czystym sumieniem. Nic nie przywraca naszej twarzy świeżości tak, jak dobry krem, który pobudzi naszą skórę i nawilży ją na cały dzień. Pep-Start Eye Cream ma lekką formułę, która rozjaśnia, ożywia i odświeża skórę pod oczami zarówno tuż po zastosowaniu jak i w miarę regularnego używania. Innowacyjny, sferyczny aplikator masujący uwalnia skórę pod oczami od opuchlizny, sprawiając, że wygląda świeżo, gładko i jest świetnie przygotowana pod makijaż. Możesz trzymać go w lodówce, dzięki czemu, poranny masaż ultra zimnym kosmetykiem natychmiast obudzi twoje spojrzenie. Cena 99 zł.

Rimmel Kate Palette
/ fot. materiały prasowe
Trend na konturowanie i rozświetlanie jest ultra popularny na całym świecie. Jeśli szukacie idealnej paletki, która zmieści się w torebce, ta marki RIMMEL jest idealnym rozwiązaniem. We współpracy z marką stworzyła go sama Kate Moss, znana ze swojego ikonicznego, londyńskiego stylu oraz spektakularnych kości policzkowych. W końcu kto lepiej niż Kate potrafi skomponować taki makijażowy must-have? Paletka jest podzielona na 3 części – 3 kroki makijażu. Delikatny rozświetlacz: rozjaśnia te obszary twarzy, które naturalnie „łapią” światło: kości policzkowe, łuki brwiowe, środek brody, czoło, grzbiet nosa. Matowy puder brązujący: Wycieniujesz nim te elementy, których nie chcesz podkreślać: boki nosa, szczękę, linię włosów. Róż: czyli final touch całego makijażu. Cena: 37 zł [photo position="inside"]451439[/photo]

Podkład CITY RADIANCE Bourjois
/ fot. materiały prasowe
Zanieczyszczenia generowane przez duże miasta są niezwykle stresujące dla naszej skóry. Pozbawiają ją niezbędnych witamin i osłabiają jej naturalne zdolności obronne, odbierając blask i witalność. Nowy podkład CITY RADIANCE od Bourjois to odpowiedź na problem szarej, zmęczonej, zanieczyszczonej miejskiej cery. Dzięki ekranowi chroniącemu przed zanieczyszczeniom oraz filtrom SPF 30 i UVA (PA +++), CITY RADIANCE hamuje możliwość osiadania cząstek węgla na skórze i zapewnia naturalne wykończenie makijażu, pozostawiając skórę chronioną, świeżą, promienną i jednolitą od rana do wieczora. Dodatkowo, specjalny kompleks pigmentów, które idealnie dopasowują się do karnacji podkręca jej naturalny blask. Lekka formuła nawilża skórę przez 24 godziny, jednocześnie chroniąc ją przed agresywnymi zanieczyszczeniami miejskiego środowiska a świeży zapach wodnych kwiatów wprawia w doskonały nastrój. Cena: 54,99 zł[photo position="inside"]451451[/photo]