
Emerytowany, bezdzietny przedsiębiorca w niezwykły sposób odwdzięczył się szpitalowi, który się nim opiekował. Przekazał placówce działkę w atrakcyjnej części miasta, gdzie znajduje się nowe centrum rehabilitacji.
REKLAMA
Łódzki Szpital Bonifratrów zarządza najnowocześniejszym centrum medycznym w mieści. A stało się to możliwe dzięki Wacławowi Łęckiemu. 92-letni były przedsiębiorca, który na emeryturze został doktorem nauk politycznych w ten sposób chciał pomóc chorym. A że sam wielokrotnie był leczony w szpitalu, robi to dziś za jego pośrednictwem.
Jak do tego doszło? Staruszek przekazał wartą ok. 3 mln zł działkę Zakonowi Bonifratrów. Zajmuje ją już centrum rehabilitacji, które nosi imię swojego darczyńcy. – Chciał, żebyśmy wybudowali szpital, ale nie mieliśmy takiej możliwości – mówi TVN24 Joanna Zadrożna, koordynator budowy. Co istotne, mury budynku stały od lat, gdyby nie wsparcie Wacława Łęckiego, na tym by się skończyło. – Można powiedzieć, że spadł nam z nieba – dodaje Beata Pietrzak, kierownik rehabilitacji Szpitala Zakonu Bonifratrów w Łodzi. Ośrodek liczy 2 tys. mkw powierzchni i może przyjąć codziennie ok. 500 pacjentów. A ci w takich warunkach mają wreszcie szansę dochodzić do zdrowia szybciej.
Jak to komentuje dr Łęcki? –Jestem zadowolony i mam satysfakcję, że to się udało w końcu – mówi. Ma nadzieję, że zainspiruje do działania innych przedsiębiorców.
źródło: tvn24.pl
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
