REKLAMA
Polemika i sprostowanie dotyczące artykułu pt. Posłowie "poprawiają" ustawę o podatku handlowym. Tym razem lobbing wygrywa... miliarder z Portugalii, przesłane do redakcji przez dr Bogusława Kosmusa, który reprezentuje Luisa Amarala i spółkę Eurocash.
I. Luis Amaral, miliarder, szef Eurocash największej sieci hurtowni w Polsce i właściciel franczyzowej sieci sklepów ABC, Groszek i Delikatesy Centrum liczącej prawie 10 tys. punktów. (...) Eurocash kontroluje trzy sieci franczyzowe. ABC, Groszek i Delikatesy Centrum to w sumie 10 tys. sklepów.
W odniesieniu do tak postawionej tezy należy wskazać, iż Eurocash S.A. nie kontroluje ww. sieci franczyzowych, zaś Luis Amaral nie jest ich właścicielem. Właścicielami sklepów są drobni, niezależni przedsiębiorcy, często prowadzący rodzinny biznes. Uczestnictwo we franczyzie wiąże się m.in. z korzystaniem ze znanego logotypu oraz promocjami cenowymi. Eurocash nie sprawuje kontroli wobec przedsiębiorców prowadzących ww. sklepy.
II. Na zamieszaniu wokół podatku handlowego Amaral zyskał już dobre kilkaset milionów złotych.
II. Na zamieszaniu wokół podatku handlowego Amaral zyskał już dobre kilkaset milionów złotych.
Nie jest oparte na prawdziwe twierdzenie, jakoby Pan Luis Amaral uzyskał wymierną korzyść majątkową w postaci określonej sumy pieniężnej (w tym wypadku "dobrych kilkuset milionów złotych"), w związku z "zamieszaniem wokół podatku handlowego". Należy bowiem zaznaczyć, że brak jest dowodów na potwierdzenie tezy, iż wzrost notować spółki Eurocash na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych pozostaje w związku ze wspomnianym "zamieszaniem". Za dobrymi notowaniami spółki stoją, w ocenie mojego Mocodawcy, zgoła odmienne, pozapolityczne czynniki, o których szerzej w rozważaniach dotyczących tezy III.
III. Ilekroć posłowie prezentowali szczegóły ustawy, akcje jego spółki (ma 45 proc. akcji) Eurocash, notowanej na warszawskiej giełdzie, szły w górę.
Forsowanie tezy, jakoby dobre wyniki spółki na GPW były efektem prezentowania przez posłów szczegółów ustawy, nie może spotkać się z aprobatą wobec tej mianowicie okoliczności, iż kurs akcji Eurocash S.A. od ponad roku nieustannie pnie się w górę – a zatem nie sposób dopatrzeć się związku między medialnymi doniesieniami o pracach nad ustawą a wzrostem notowań. Spółka prezentuje solidne wyniki każdego kwartału, co wynika z jej stabilnej sytuacji, mocnych fundamentów oraz rozsądnej strategii. Rynek widzi zdolność do wzrostów i potencjalnych akwizycji. To decydujące argumenty stojące za wzrostem ceny akcji. Odnosząc się do zagadnień podatkowych należy wskazać, że inwestorzy w swoich raportach i rekomendacjach szacują neutralny wpływ na wyniki Eurocash. Dodatkowo początek roku oznacza termin publikacji wyników całorocznych spółek giełdowych. W tym czasie można również oczekiwać spekulacji pod wyniki – zwłaszcza pozytywnych, w sytuacji gdy spółka ma ugruntowaną pozycję rynkową.