
Wczorajsze zamachy terrorystyczne w Brukseli po raz kolejny wstrząsnęły światem. W wyniku eksplozji ładunków wybuchowych na lotnisku oraz na stacji Maelbeek zginęły co najmniej 34 osoby, ok. 200 jest rannych. Do przeprowadzenia ataków przyznało się Państwo Islamskie.
REKLAMA
Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w gronie rannych znajduje się trzech Polaków. Prezydent Andrzej Duda uspokajał wczoraj, że nie ma żadnych niepokojących sygnałów, które wskazywałyby na bezpośrednie zagrożenie Polski.
Władze uruchomiły jednak dodatkowe kontrole bezpieczeństwa. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w miejscach gdzie występują duże skupiska ludzi zostaną wystawione dodatkowe patrole. Założenia te zostaną wprowadzone szczególnie na lotniskach i dworcach.
Dodatkowe zabezpieczenia wprowadziło także warszawskie metro. Na stacjach pojawiły się dodatkowe patrole wartowników. Wdrożono też wewnętrzne procedury na wypadek zamachu.