
We wtorkowych zamachach zginęło ponad 30 osób. Jak się okazuje, terroryści działali w pośpiechu. Tę panikę wywołało w nich piątkowe zatrzymanie jednego z najgroźniejszych terrorystów mieszkających w Europie – Salah Abdeslama.
REKLAMA
Belgijska policja przeszukała miejsca, w których mieszkali trzej zamachowcy odpowiedzialni za wtorkowe ataki. Odnaleziono tam oświadczenie napisane przez Brahima el-Bakraoui, który wysadził się na brukselskim lotnisku.
Prokurator Generalny Frederic Van Leeuw powiedział, że dokument został odnaleziony w koszu na śmieci znajdującym się przed budynkiem w dzielnicy Schaerbeek, w którym mieszkał związany z ISIS terrorysta. Co można z niego wyczytać? Że 29-latek był w pośpiechu, nie wiedział co ma robić, był tropiony i przez to czuł, że był w niebezpieczeństwie.
Samobójca wierzył w to, że gdyby sytuacja, w której znaleźli się związani z ISIS terroryści ciągnęła się dłużej, z pewnością skończyliby w celi, tak jak schwytany przez policję Abdeslam. Śledczy odnaleźli w jego mieszkaniu materiały do produkcji bomb, w tym 15 kilogramów materiałów wybuchowych i walizkę wypełnioną gwoździami.
Dwoje terrorystów, których zdjęcia opublikowała we wtorek belgijska policja, zginęło podczas zamachów. Trzeci z nich prawdopodobnie uciekł zaraz przed zamachem i nie zdetonował bomby schowanej w torbie podróżnej. Mężczyzna jest poszukiwany.
źródło: Independent
