Dziennikarz "The Washington Post" twierdzi, że słowa Waszczykowskiego były rasistowskie.
Dziennikarz "The Washington Post" twierdzi, że słowa Waszczykowskiego były rasistowskie. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Ostatnia wypowiedź szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego spotkała się już z obszernym komentarzem. Serwis Pilitico.eu zamieścił tekst stanowczo krytykujący słowa ministra. Do krytyki dołączyli zachodni, w tym amerykańscy dziennikarze.

REKLAMA
Censki podkreśla, że odkąd PiS doszedł do władzy relację między Polską i Stanami Zjednoczonymi uległy ochłodzeniu. – Sformułowanie murzyńskość – obraźliwe zarówno w języku polskim jak i angielskim – zostało wykorzystane, by podkreślić, że Prawo i Sprawiedliwość zmieniło dotychczasową służalczą względem Waszyngtonu postawę, którą prezentował poprzedni rząd – pisze publicysta.
Za sprawą tekstu w Politico.eu wypowiedź ministra zaczęła być komentowana przez dziennikarzy zachodnich. "Polskiemu ministrowi spraw zagranicznych udało się być jednocześnie rasistowskim i antyamerykańskim" – stwierdził na Twitterze Jackson Diehl z "The Washington Post". "Polsko, co ty wyprawiasz!", "Co za wstyd", "Sława na całego" – komentują polscy i zagraniczni użytkownicy Twittera.
"Witold Waszczykowski nie zostawia kolegom z rządu możliwości w walce o miano najgorszego ministra Beaty Szydło. (...) Kiedy zaczyna z uśmiechem opowiadać o "murzyńskości", to znak, że czas się z nim pożegnać" – pisał wczoraj na łamach naTemat Kamil Sikora. Czy polityk popełnił tym razem o jeden blamaż wizerunkowy za dużo? Trudno wyrokować, ale trzeba przyznać, że sprawa nie wydaje się tym razem tak niewinna, jak pamiętne słowa o cyklistach i wegetarianach.
źródło: Politico.eu

Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl