Światowe Dni Młodzieży obecne podczas procesji Niedzieli Palmowej.
Światowe Dni Młodzieży obecne podczas procesji Niedzieli Palmowej. Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

Rejestracja chętnych miała się zakończyć wraz z końcem marca, ale przedłużono ją jeszcze o miesiąc. Nieoficjalnie mówi się, że brakuje chętnych. Media pisały niedawno, że w połowie marca było raptem 12,5 tysiąca zgłoszeń, podczas gdy do obsługi ŚDM w Krakowie potrzeba co najmniej 25 tys. wolontariuszy. "Bez żartu, płacić za wolontariat?" – piszą młodzi w sieci.

REKLAMA
Faktycznie, na stronie ŚDM jest informacja o tym, że pielgrzymi i wolontariusze Światowych Dni Młodzieży będą uczestniczyć w kosztach organizacyjnych. Pielgrzymi mają do wyboru trzy typy pakietów. Każdy, oczywiście, odpowiedni płatny. Podobnie wolontariusze. Koszt od 50 do 300 zł, w zależności czy z wyżywieniem i noclegiem, czy bez.
logo
Screen/Krakow2016.com
Pakiet tygodniowy pielgrzyma kosztuje od 50 do nawet 760 zł.
Pojawia się podejrzenie, że dla wielu to po prostu zbyt drogo. Tym bardziej, że wolontariat raczej z ponoszeniem kosztów się nie kojarzy. Organizatorzy są jednak dobrej myśli. – Do tej pory zgłosiło się już 15 tys. kandydatów, z czego 8 tys. to Polacy. Wciąż potrzebujemy jeszcze kilka tysięcy osób. Liczymy szczególnie na zaangażowanie młodych z archidiecezji krakowskiej – mówiła kilka dni temu rzecznik prasowa ŚDM Dorota Abdelmoula. Komitet Organizacyjny ŚWM zakończył właśnie przyjmowanie wolontariuszy z zagranicy, ale dla Polaków – "ze względu na wzmożone zainteresowanie" – rejestrację przedłużono do końca kwietnia.
Niedawno pisaliśmy, że pieniędzy z kolei brakuje na pokrycie kosztów wizyty papieża Franciszka w Krakowie, które sięgają nawet 250 mln złotych.