
Po demonstracji pod Sejmem przeciw zaostrzaniu ustawy aborcyjnej, kolejnym miejscem protestu przeciw zaostrzeniu ustawy aborcyjnej jest facebookowy profil Beaty Szydło. Internautki uznały, że skoro władza tak bardzo interesuje się ich płodnością, same będą relacjonowały szefowej rządu przebieg swojego cyklu.
Część wyborców jest zawiedziona postawą Beaty Szydło, która zamiast stanąć w obronie praw kobiet, poparła zaostrzenie ustawy aborcyjnej. Oczywiście najgłośniejszym przejawem protestu była niedzielna demonstracja pod Sejmem. Ale protest odbywa się też w sieci.
Na facebookowym profilu Beaty Szydło internautki ironicznie odpowiadają na zainteresowanie władzy ich płodnością. Dlatego opisują dokładnie swój okres: punktualność, czas trwania czy obfitość. Organizatorka wydarzenia "TRUDNY OKRES dla rządu" namawia też, aby dzwonić i pisać maile do Kancelarii Premiera oraz biura PiS i Episkopatu.
