
Widzowie coraz mocniej odwracają się od Telewizji Polskiej. Szczególnie w dni, w których w ramówce dominuje polityka. W niedzielę, kiedy na większości anten mówiono głównie o katastrofie smoleńskiej, TVP 1 i TVP 2 miały mniejszą oglądalność, niż niewielka TV Puls.
Przez lata wyniki oglądalności stacji telewizyjnych wyglądały podobnie: na pierwszych czterech miejscach w różnej kolejności TVP 1 i 2, Polsat i TVN. Dopiero później stacje tematyczne i mniejsze kanały, jak TV Puls czy TV 4.
Ale to się zmieniło w niedzielę 10 kwietnia. Widzowie pokazali, że całodzienne transmisje z obchodów rocznicy smoleńskiej, kilka filmów dokumentalnych i wydania specjalne to za dużo. Dlatego w grupie komercyjnej dwa kanały przegrały nie tylko z TVP, ale też z telewizją Puls.
Jacek Kurski ma się więc czym martwić. Bo o ile może zignorować kolejne artykuły wytykające manipulacje "Wiadomości" czy TVP INFO, to z wynikami oglądalności musi się liczyć.
Źródło: "Press"
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
