
Nie ma chyba gorszej wpadki, jak ta, gdy okazuje się, że firma szczycąca się tytułem „przyjazna mamie”, doprowadza do zwolnienia z pracy prawie wszystkich młodych matek. A tak było w przypadku jednej z warszawskich korporacji.
Nie zamierzam jednak deprecjonować wyników GoWork. Wręcz przeciwnie. Uważam, że stworzenie biznesu opartego na krytyce pracodawców to żyła złota. Okazuje się, że pracodawcy często chcą dyskutować z krytycznymi opiniami na swój temat. Można założyć, że na GoWork wkrótce spłynie jeszcze więcej pieniędzy. Eksperci od rynku pracy twierdzą, że nadchodzi czas, gdy to pracownicy będą dyktować warunki pracodawcom, a nie odwrotnie. Kto by chciał zmarnować kilka miesięcy w jakimś stresującym miejscu pracy, skoro ciekawe zajęcie będzie czekać za rogiem.
– Mam pytanie ile czekaliście aż się do was odezwa z KGHM na rozmowę?
– Do niektórych nie odzywają się nigdy, na układy nie ma rady, można czekać i czekać, nawet do emerytury he, he.
– Ja czekałem pół roku dokładnie 5 miesięcy i 25 dni, ale w końcu się udało, a byłem chyba na 15 rozmowach i testach.
A księgowy z KGHM podsumowuje: górnikom w d.. się poprzewracało. Tam nie ma nikogo kto zarabia mniej niż 4500 zł i ciągle chcą więcej.
Jeszcze Biedronka, gdzie po ostatnich podwyżkach minimalna pensja wynosi 2450 zł brutto.
– Wiadomo, że wszędzie trzeba pracować, żeby dobre zarobki z tego wyszły. Teraz to szukają w całej Polsce sprzedawców kasjerów i nawet dają umowy o pracę i kartę Multisport.
– Przez ostatnie lata w tej firmie wiele się zmieniło na lepsze. Zarobki są rzędu 2.00-2500 na rękę, a to nie mało.
– Piszecie o socjalu że rozbudowany... karta multisport itp, to jest po to żeby pracownikom oczy mydlić jak wrócisz po dniu pracy to nie masz sił żeby z tych dobrodziejstw czerpać.... w Biedronce zawsze był i jest zapi....ol Taka polityka firmy, produktywność, a że zarobki lepsze, jasne jak tyrasz za dwie osoby, to policzcie sobie.
Dlatego GoWork jest dzisiaj najbardziej znane właśnie z kontrowersyjnego forum o pracodawcach, a nie innej działalności. Liczba założonych kont o pracodawcach sięga 550 tys., zaś liczba wątków z minimum pięcioma opiniami przekracza 36 tys..
Na pewno warto sprawdzić, co o firmie mówią inni. Opinia jest wartościowa, jeżeli dany pogląd podziela wiele osób, pojedynczy komentarz nie powinien przesądzać naszego zdania. Należy także zwracać uwagę na merytorykę wypowiedzi – czym innym jest opisanie konkretnej sytuacji, podanie argumentów, wyrażenie swojego zdania, a czym innym oskarżenia i niczym nie poparte ataki. Śledząc wpisy na pewno można zorientować się w ogólnej atmosferze panującej w firmie.
Często trudno wytłumaczyć, że nie możemy usuwać każdej niepochlebnej opinii. W Internecie z reguły przeważają skrajne oceny, z czego większość ma wydźwięk pejoratywny. W końcu, do zamieszczenia komentarza najczęściej skłaniają nas emocje. Między innymi dlatego zachęcamy pracodawców do aktywności, bo z krytyką naprawdę można sobie poradzić. Jeżeli jednak nie wypełnimy luki informacyjnej, zrobią to za nas inni, nie zawsze przychylni naszej firmie.
Za GoWork stoi Andrzej Kosieradzki, przedsiębiorca z Siedlec. Ponad 10 lat temu zajął się pośrednictwem pracy. Otwarte po rozszerzeniu UE rynki pracy miały ogromne zapotrzebowanie na pracowników z Polski, zwłaszcza jeżeli chodzi o rynek niemiecki. Dlatego GoWork od początku był firmą pośredniczącą w poszukiwaniu pracy za granicą. Pośrednictwo dotyczyło kilku krajów Europy. Z czasem firma wyspecjalizowała się w organizowaniu wyjazdów dla opiekunek, głównie do Niemiec.
Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl
