
Organizatorzy kolejny raz zapewnili w poniedziałek, że Brzegi są najlepszym miejscem dla organizacji Światowych Dni Młodzieży. Żeby pielgrzymi mogli poczuć się bezpieczniej, przesuwane są linie wysokiego napięcia. Problem w tym, że robione to jest bez stosownych zezwoleń.
REKLAMA
O liniach wysokiego napięcia wspominał raport Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Wskazywano na możliwość paniki pośród pielgrzymów w przypadku uderzenia pioruna w słup energetyczny. Jak podkreślono w raporcie, ryzyko burzy i wyładowań atmosferycznych w czerwcu jest bardzo prawdopodobne.
W miejscu, gdzie linia przebiegała do tej pory ma stanąć ołtarz. Organizatorzy wzięli sobie słowa raportu do serca i postanowiono dokonać przesunięcia kilku słupów. Wnioskodawcą był urząd gminy Wieliczka i to ona ma ponieść koszty przesunięcia. Na przesunięcie linii powinna być wydana zgoda przez wojewodę, tymczasem do dziś gmina nie dostarczyła ani zgody, ani potrzebnej dokumentacji do Polskich Sieci Energetycznych, jednego z operatorów linii.
Prace przy przenoszeniu linii energetycznej już się rozpoczęły, ale z uwagi na brak pozwoleń PSE zapewnia, że na razie mają one charakter jedynie przygotowawczy.
Prace przy przenoszeniu linii energetycznej już się rozpoczęły, ale z uwagi na brak pozwoleń PSE zapewnia, że na razie mają one charakter jedynie przygotowawczy.
źródło: Gazeta Wyborcza
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
