
Rząd postanowił - wszyscy, jak jeden mąż, zapłacimy opłatę audiowizualną. Dokładnie 15 zł, które "pójdą" z prądem. Karolina Korwin Piotrowska ironizuje: za tyle zmuszą nas do pokochania Narodowych Mediów… dobijając lewactwo.
REKLAMA
"Co można kupić za 15 złotych?" – pyta dziennikarka. – "Na pewno podwójne latte w Starbuniu, które raz w tygodniu ratuje mi życie na zdjęciach, już od 8 rano. Cóż. Już sobie nie kupię (…) Dorzucę się więc radośnie do honorarium fanki oczyszczania organizmu z toksyn, Herberta (…) i przy okazji nowej gwiazdy narodowych mediów, Anny Popek i może pożegnam z lewackim nałogiem, wszak latte to symbol hipsterstwa i lewactwa. Narodowy kwas chlebowy albo woda. To mnie czeka" – zauważa. Na bok odejdą również: dwa kilo używanej odzieży, obłędne winogrona z Grecji i wegetariański hamburger.
Czegoś nie będzie, ale życie przecież nie lubi próżni. Lewackie nawyki zastąpi medialny ład, w którym odnajdą się tylko najsilniejsi, bądź jak kto woli, najbliżsi "dobrej zmianie". Na pierwszy ogień idzie Barbara Kurdej - Szatan, prowadząca nudne, zdaniem Piotrowskiej, "Kocham Cię Polsko". Wymienia jeszcze Tomasza Kammela, "ryjącego mózg dowcipami suchymi jak zeżarte przez mordercze korniki drzewo z Puszczy Białowieskiej". Najbardziej obrywa jednak prezes TVP. – "Nie ma nic gorszego niż przerośnięte ego, które rozrasta się na naszych (…) oczach i to, co było śmieszne, staje się powoli krwawym horrorem" – czytamy.
Dalej ironiczna narracja ustępuje już miejsca przykremu stwierdzeniu." 15 zeta na miesiąc, które od przyszłego roku każdy z nas (…) ma płacić z rachunkiem za prąd, to nic innego jak danina za coś, czego nie wszyscy chcą oglądać" – uważa dziennikarka. Wie jednak, że gdzie indziej, za darmo, można zobaczyć Piotra Kraśkę czy Grażynę Torbicką. Nadzieją na telewizję bez opłat jest tylko… niepełnosprawność. "Czy [ta] umysłowa, którą można bez specjalnych badań znaleźć w sporej części Narodu też się liczy?" – zastanawia się autorka felietonu w o2.pl. – "Polska krajem ludzi niepełnosprawnych i inwalidów. Jak powiedział pewien swawolny radny PiS, awanturujący się (…) w Teatrze 6. Piętro, "wszyscy macie prze***e"".
źródło: o2.pl
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
