
Bracia Windsor od lat są ulubieńcami mediów, ale aktorami jak dotąd nie byli. Wkrótce okaże się, czy potrafią grać, bo dostali role w "Gwiezdnych Wojnach". Jako szturmowcy uprzykrzą życie rebeliantom z dzielną Rey na czele.
REKLAMA
William i Harry stawili się w Pinewood Studio, gdzie trwają prace nad 8 częścią kosmicznej sagi. W ruch poszły miecze świetlne, były też przytulanki z Chewbaccą. Jak donosi "Daily Mail", na odwiedzinach książęta nie skończyli.
Twórcy "Gwiezdnych Wojen" poprosili braci o założenie pancerzy szturmowców. Książęce chwile w zbrojach mają wejść do filmu. W scenie Williamowi i Harry'emu partnerowali John Boyega, Daisy Ridley i Benicio del Toro. Efekty wspólnej pracy zobaczymy zimą 2017 roku.
źródło: dailymail.co.uk
