Hanna Gronkiewicz - Watlz zapewnia, że każda sprawa związana z reprywatyzacją była i jest dokładnie badana.
Hanna Gronkiewicz - Watlz zapewnia, że każda sprawa związana z reprywatyzacją była i jest dokładnie badana. Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta

We wtorek do warszawskiego ratusza weszło CBA. Funkcjonariusze mają badać kwestię reprywatyzacji i przyjrzą się oświadczeniom majątkowym urzędników piastujących wysokie stanowiska. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nazywa to politycznym atakiem partii rządzącej.

REKLAMA
– Za co zatem jest ten atak? – zastanawiał się prowadzący Piotr Marciniak. – Za to, że powiedziałam prawdę i PiS zareagowało w taki sposób, jeśli chodzi o brak reakcji klasy politycznej na rasizm i antysemityzm. To było to moje przemówienie z okazji 73. rocznicy wybuchu powstania w getcie – wyjaśniła Hanna Gronkiewicz - Waltz.
Drugą przyczyną ma być stanowisko Rady Miasta, która oznajmiła, iż będzie respektować orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. – I myślę, że jest to również działanie przeciwko Sądowi Najwyższemu – dodała prezydent stolicy.
Przypomnijmy, że funkcjonariusze CBA rozpoczęli kontrole w stołecznym ratuszu we wtorek. Będą badać kwestię reprywatyzacji stołecznych nieruchomości, analizować oświadczenia majątkowe urzędników na kierowniczych stanowiskach i podejmą kontrolę w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania.
Skontrolowane też będą oświadczenia majątkowe około 130 urzędników pracujących na kierowniczych stanowiskach. Jak twierdzą przedstawiciele CBA, funkcjonariusze przede wszystkim zbadają, kto takie oświadczenie powinien złożyć.