Solidarność '80 chce unieważnienia prezydentury Bronisława Komorowskiego.
Solidarność '80 chce unieważnienia prezydentury Bronisława Komorowskiego. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

O tym, jak ważna jest prawidłowa dykcja przekonał się Barack Obama, którzy musiał powtórzyć rotę przysięgi. Podczas zaprzysiężenia przejęzyczył się też Bronisław Komorowski. Dziś w związku z tym związkowcy domagają się... unieważnienia jego prezydentury.

REKLAMA
Podczas zaprzysiężenia Bronisław Komorowski przejęzyczył się i zamiast „dobroć” powiedział „dobrość”. Wniosek o uznanie nieważności przysięgi złożyła do prokuratury Solidarność '80. Nie pierwszy raz, związkowcy wnioskowali w tej sprawie już w 2010 rok, wówczas jednak adresatem był Trybunał Konstytucyjny, który sprawą się nie zajął.
Sprawa z pozoru tylko wygląd śmiesznie. Gdyby związkowcom udało się unieważnić prezydenturę Komorowskiego, trzeba by uznać za nieważne wszystkie ustawy jakie zostały przez niego podpisane. Do sporu prawnego wokół Trybunału Konstytucyjnego doszedł by jeszcze chaos spowodowany unieważnieniem setek aktów prawnych z ostatnich pięciu lat.

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl