Donald Tusk wygłosił laudację dla papieża po polsku i angielsku.
Donald Tusk wygłosił laudację dla papieża po polsku i angielsku. fot. twitter.com/eucopresident

Donald Tusk pojechał do Rzymu, gdzie wręczył papieżowi Franciszkowi Nagrodę Karola Wielkiego za promowanie miłosierdzia i porozumienia.

REKLAMA
– Polityka i religia w swym najgłębszym wymiarze mają na tym świecie wspólny cel. I nie jest nim władza nad drugim człowiekiem, jak chcieliby niektórzy. Tym wspólnym celem jest ograniczanie zła i cierpienia – mówił po polsku Donald Tusk na ceremonii wręczenia nagrody.
Donald Tusk wyraził przekonanie, że w obecnych czasach zarówno katolicy jak i niekatolicy potrzebują włączającego Kościoła, który rezygnuje z bogactwa aby wspierać ubogich i jest radykalny w miłości, który wierzy w człowieka i jego wolność, a nie we wszechwiedzę i wszechwładzę instytucji, który nie budzi nigdy, nigdzie i w nikim strachu, wzgardy i złości.
Polityk odniósł się także do zbliżającej się wizyty papieża Franciszka na Światowych Dniach Młodzieży w Polsce.
Donald Tusk
podczas ceremonii wręczenia papieżowi Nagrody Karola Wielkiego

Jestem przekonany, że doświadczysz serdeczności moich rodaków – powiedział Tusk. Polska jest i będzie w Europie. Ale czy Europa będzie miłosierna i solidarna, czy zamknięta i egoistyczna?

Następnie Donald Tusk przeszedł na angielski i powtórzył, że byliśmy i będziemy w Europie. – To nie jest wyłącznie kwestia geograficzna czy polityczna. To stwierdzenie natury aksjologicznej i metafizcznej. Można powiedzieć, że Europa jest wyznaniem wiary – powiedział polityk.
– Dlaczego powinniśmy być dumni z Europy? Bo ciągle obecny jest w niej duch miłości i wolności. Bo ciągle przypomina ciebie, Ojcze Święty. Jesteś papieżem nadziei nas wszystkich – zakończył Tusk.

Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl