
Sombrero, tequila, poncho - tak na pytanie o pamiątkę z Meksyku odpowiadali ankietowani "Familiady". Kolejną wytypować miał jeden z uczestników. Jego zdanie w tej kwestii zaskoczyło Karola Strasburgera i widownię.
REKLAMA
– Nie wiem, co bym przywiózł, ale zastanawiam, co mogli odpowiedzieć ankietowani – tak na pytanie prowadzącego zareagował niejaki Artur. Przez chwilę się wahał, aż z rozbrajającą szczerością stwierdził: "Narkotyki!"
Odpowiedź, jak łatwo się domyśleć, była nieprawidłowa. Kto jednak wie, co chodziło po głowie Arturowi. Strasburger i pozostali w studio bez wątpienia mieli ubaw. Internauci teraz też, oglądając udostępnione w sieci nagranie.
