Spot pokazujący los dzieci z Syrii.
Spot pokazujący los dzieci z Syrii. Fot. SaveTheChirldren/YouTube

Dwa lata temu brytyjski oddział organizacji Save The Children opublikował kampanię, w której pokazano losy małej Brytyjki, która dopiero dowiaduje się, czym jest wojna i uczy się z nią żyć. Jej beztroskie życie zmienia się w biedne i niebezpieczne.

REKLAMA
Film "Most Schocking Second a Day" pozwolił spojrzeć na wojnę w Syrii w empatyczny sposób. Oto my, mieszkańcy Europy, którzy w większości nie żyliśmy jeszcze w czasach II wojny światowej, widzimy małą mieszkankę Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczynają się walki.
Kampania cieszyła się dużą popularnością internautów, Chwalono ją za to, że w prosty i sugestywny sposób uświadomiła ludziom, czym jest konflikt zbrojny dla małej dziewczynki. Dwa lata po tamtym sukcesie poznajemy dalsze losy dziecka.
Nasza bohaterka przebywa w obozie dla uchodźców. Jej codzienność jest przykra, szara, ona sama jest brudna i przygnębiona. Jej rodzina jest rozbita, widać, że dziecko nie rozumie, co się dzieje. Jej oknem na świat i gwarantem jej kontaktu z najbliższymi jest telefon komórkowy.
W końcu jej matka podejmuje decyzję o wsadzeniu ją na łódź i o jej przeprawie z kilkudziesięcioma obcymi ludźmi przez morze. Dziewczynka ma płynąć sama, jest zrozpaczona i przerażona. Po tym trudnym doświadczeniu udaje jej się dotrzeć do Francji, gdzie nie zna nikogo, nie ma kontaktu z rodziną.
Agencja Don't Panic London, która odpowiada za produkcję spotu, w procesie tworzenia wykorzystała opowieści prawdziwych uchodźców - wszystko po to, aby opowieść była jak najbardziej autentyczna.
źródło: Adweek.com