
Jarosław Kaczyński odniósł się we wtorek do słów byłego prezydenta USA Billa Clintona, który kilka dni temu stwierdził, iż "Polska i Węgry uznały, że demokracja jest zbyt problematyczna i chcą dyktatury w putinowskim stylu". Wątpliwe jednak, by prezes Prawa i Sprawiedliwości skłonił wpływowego amerykańskiego polityka do zmiany opinii. Kaczyński zasugerował bowiem, że... Clinton jest psychicznie chory.
Media tworzą sytuację gigantycznego nieporozumienia i być może to wpływa na świadomość byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jeśli ktoś twierdzi, że w Polsce nie ma demokracji, to znaczy, że jest w stanie, który trzeba zbadać metodami medycznymi...
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
