
To hit szwedzkiego internetu. Pomysłodawca tej mini akcji sam jest w szoku, że wywołała taki ogromny odzew. A on tylko postanowił sprostać wyzwaniu, z jakim kobiety często muszą borykać się w pracy. Cały dzień w szpilkach. Nie ważne jaka praca, byle było elegancko.
REKLAMA
I tu pojawił się koszmar, nie mówiąc o reakcji kolegów, gdy Emil Andresson pojawił się w szpilkach w pracy. Przez cały dzień, w pewnym 4-pokojowym apartamencie, układał w nich podłogę. Słaniał się z nóg, koledzy pękali ze śmiechu.
Coś, co miało być tylko zabawą, przekształciło się jednak w ważniejsze przesłanie, które szybko przekroczyło granice Szwecji. W ciągu kilku dni wideo ma ponad milion udostępnień. Jak reagują kobiety?
Piszą na Facebooku, że chodzenie w szpilkach nie jest czymś naturalnym i nie powinno być obowiązujące w miejscu pracy. "Emil, kochamy cię, dziękujemy!" "A może byłoby ciekawsze, gdyby mężczyźni od rana do nocy, przez tydzień, nosili szpilki?"– piszą.
źródło: local.se
