
Nie ma większego wroga PiS, niż Donald Tusk. Dlatego w niedzielę prawica rzuciła się na byłego premiera, który przed startem w biegu ku czci ofiar zamachów w Brukseli, złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą te wydarzenia. Do nagonki dołączył minister w Kancelarii Premiera Paweł Szefernaker. O dziwo po stronie Tuska stanęli rzecznik Andrzeja Dudy i sam prezydent.
REKLAMA
W niedzielę mieszkańcy Brukseli uczcili pamięć tragicznych zamachów w Brukseli, do których doszło 22 marca. Jednym z elementów był bieg, w którym wziął udział także szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Przed startem złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary.
I ściągnął na siebie atak prawicowych mediów, o czym piszemy tutaj. Do nagonki szybko dołączyli politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym minister w Kancelarii Premiera Paweł Szefernaker. Kampanijny spec od internetu zestawił zdjęcia Tuska i Andrzeja Dudy, obu podczas składania wieńców.
Oczywiście setki internautów bezrefleksyjnie przyklasnęło zestawieniu Duda-Tusk. Ale od Szefernakera odciął się – wyraźnie, choć bez podania jego nazwiska – rzecznik Andrzeja Dudy. Później wpis Marka Magierowskiego podał dalej sam prezydent. Młody minister Beaty Szydło chciał zabłysnąć w oczach lokatora Pałacu Prezydenckiego, a tylko się ośmieszył.
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
