
Zmiany w "Wiadomościach" nie dotyczą tylko tego, co widać na antenie, ale też aktywności programu w mediach społecznościowych. Oficjalny profil programu na Twitterze służy od niedawna do prowadzenia sporów i kłótni. Podczas ostatniej, jeden z jej uczestników został nazwany "niezrównoważonym".
REKLAMA
Odkąd "Wiadomościami" TVP zaczęła kierować Marzena Paczuska, bardzo aktywna uczestniczka Twittera, oficjalny profil programu zmienił się nie do poznania. Wcześniej informował o przygotowywanych materiałach, a później udostępniał linki do nich. Nadal to robi, ale dzisiaj główną jego funkcją jest prowadzenie polemik z niezadowolonymi widzami.
Już wielokrotnie eksperci, ale i zwykli użytkownicy Twittera zwracali uwagę, że to po prostu nieprofesjonalne. I rzeczywiście, to co dotychczas pisano na stronie "Wiadomości" można uznać za zaledwie nieprofesjonalne. Ale to, co pojawiło się tam w niedzielny wieczór jest skandaliczne.
Poszło o materiał Pawła Szota z Azerbejdżanu, który został skrytykowany przez Szymona Jadczaka, dziennikarza TVN. Najpierw "Wiadomości" narzekały, że nikt na Twitterze nie pochwalił materiałów z Górskiego Karabachu, a na kolejną uwagę Jadczaka odpowiedziały po prostu "Pan jest niezrównoważony.". Taki poziom prezentują dzisiaj media publiczne.
Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl
