Sąd nie przychylił się do opinii biegłego i skazał policjanta na wysoką karę za zranienie jednego z kiboli.
Sąd nie przychylił się do opinii biegłego i skazał policjanta na wysoką karę za zranienie jednego z kiboli. Fot. Dawid Chalimoiuk / Agencja Gazeta

Policjant został skazany przez sąd na karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu i 10 tysięcy złotych odszkodowania dla kibica, którego nieumyślnie zranił podczas tłumienia zamieszek między kibolami. Policjanci twierdzą, że wynik jest niesprawiedliwy.

REKLAMA
Do zdarzenia doszło w Tychach, gdzie grupy kiboli toczyły na dworcu PKP regularną bitwę. Doszło do interwencji policji. Gdy jeden z funkcjonariuszy strzelił z broni hukowej, przybitka wylatująca ze strzelby zraniła przebiegającego obok kibica.
Sąd nie uznał opinii biegłego, który podkreślał, że policjant w żaden sposób nie ponosi odpowiedzialności za tor lotu przybitki. Zranienie miało więc charakter nieszczęśliwego przypadku. Mimo takich zapewnień biegłego funkcjonariusz został surowo ukarany.
Zdaniem policjantów sprawa jest kuriozalna. Zauważają, że do zdarzenia doszło podczas prób zaprowadzenia porządku, a kibole stanowili poważne zagrożenie. Policjanci tłumaczą, że jeśli będzie się ich karać za interwencje, to prędzej czy później odbije się to na pogorszeniu bezpieczeństwa na ulicach. Wyrok sądu uznają za niesprawiedliwy i wręcz kuriozalny.
źródło: Wirtualna Polska

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl