
"Lewacy", "debile", "POpaprańcy" – ponad rok temu takimi słowami zwrócił się do redakcji naTemat internetowy hejter. Mejl wylądował w koszu, a my nie poświęciliśmy uwagi jego autorowi. Jednak gdy jeden mejl zmienił się w dziesiątki wiadomości, obok epitetów pojawiły się groźby i okazało się, że autor jest radcą prawnym, zmieniliśmy zdanie. Poznajcie Zbigniewa K., fanatyka PiS-u.
Kończą się prace nad portalem CzyjToRyj, gdzie zdjęcia z "demonstracji" KOD-u tych uboli i milicjantów z ich kobietami starymi już w istocie, /ale "kwi, kwi, kwi, kwi, kwi"/ będą do bólu identyfikowane, bo przecież TYCH ktoś widział i zna.
Z prawdziwą przyjemnością dowiedziałem się że donieśliście na mnie do OIRP w Katowicach. Świadczy to o tym, że MIAŁEM RACJĘ! Głupota nie boli! Temat zostanie opisany i opublikowany.
Napisz do autorki: anna.dryjanska@natemat.pl
