
„Prawo do odłączenia od sieci” to zestaw nowych przepisów, regulujących komunikację mailową z pracownikami po godzinach pracy. Od teraz wysyłanie wiadomości poza czasem spędzanym w biurze jest nielegalne.
REKLAMA
Prawo dotyczy firm, które zatrudniają powyżej 50 osób i jest konsekwencją prowadzonych we Francji badań, z których wynika, że wielu pracowników nie potrafi – lub nie chce – oddzielić życia zawodowego od prywatnego. Jak mówił w wywiadzie dla BBC Benoît Hamon, eurodeputowany i członek Partii Socjalistycznej, poprzez wykorzystanie współczesnych technologii, pracodawcy są w stanie „zdominować każdą sferę życia jednostki, aż do momentu, gdy dochodzi do załamania nerwowego”.
Nominalnie, w ustawie nie są przewidziane żadne kary, które miałyby być nakładane na pracodawców niestosujących się do nowych zapisów. Prawo nakazuje jednak stworzenie w objętych przepisami firmach stosownych regulaminów, w których uwzględnione zostaną godziny dopuszczalnej komunikacji. Można sobie wyobrazić, że pracownik, który zostanie ukarany lub zwolniony z pracy z powodu nieodczytania maila lub smsa od szefa, będzie dochodził swoich praw w sądzie – zupełnie tak, jak teraz w przypadku mobbingu czy przekraczania uprawnień.
Szefostwo nie może wywierać presji na swoich podwładnych, zaś pracownicy powinni wyłączać swoje służbowe telefony w momencie wyjścia z biura, tuż po zakończonym dniu pracy.
Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso
