
Zdrowie, akcyza, walka z przemytem, nowe dyrektywy i przepisy. Z tymi wszystkimi tematami przeciętnemu konsumentowi kojarzy się przemysł tytoniowy. Ale nieodłączną częścią tej branży, jak przystało na nowoczesne czasy, są też wychodzące naprzeciw innowacyjności przedsięwzięcia. Takie jak projekt badawczy, jaki koncern Philip Morris International (PMI) zlecił jednemu z instytutów naukowych w Polsce.
Polscy naukowcy z Pracowni Bioenergetyki Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. M. Nenckiego otrzymali od amerykańskiego giganta tytoniowego środki i materiały na rozpoczęcie kompleksowych badań. W ramach tego projektu mają ocenić wpływ nowoczesnych wyrobów tytoniowych na komórki. Poddany testom ma być najnowszy produkt PMI z kategorii „potencjalnie obniżonego ryzyka” (RRP), w którym tytoń podgrzewa się, a nie spala.
Realizowany w polskim instytucie projekt wyróżnia się na tle poprzednich eksperymentów przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych czy Holandii skalą badań. W odróżnieniu od swoich kolegów z zagranicy naukowcy z PAN zmierzą wiele parametrów obejmujących różnorodne zmiany w wyglądzie i funkcjonowaniu mitochondriów, które są narażone na dym tytoniowy.
Badanie wpływu spalanego tytoniu na ludzkie komórki prof. Jerzy Duszyński uważa też za przykład modelowej współpracy przedstawicieli świata nauki z rozwijającymi przemysł przedsiębiorcami. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” kierownik PAN zaznaczył, że innowacyjność, a co za tym idzie rozwój gospodarczy, są możliwe tylko wtedy, gdy nauka i biznes tworzą trwały i ścisły związek.
Wielkim zadaniem nauki, wręcz misją, jest tworzenie klimatu dla innowacyjności. Byłoby dobrze, aby ludzie niejako w naturalny sposób odczuwali potrzebę innowacyjności i sprzyjali jej. Ale innowacje nie biorą się z powietrza, gruntem, z jakiego wyrastają, są badania podstawowe na wysokim poziomie. Bez nich zapomnijmy o innowacyjności. To, co naukowcy odkrywają na tym podstawowym poziomie – atomów, cząsteczek, nowych materiałów, komórek – gdy trafia na podatny grunt środowiska przedsiębiorców, sprzyja powstawaniu nowych materiałów, technologii, terapii, produktów itp. Jeśli nie dzieje się to sporadycznie, ale systemowo – przemysł rozwija się w dobrym kierunku, staje się konkurencyjny i innowacyjny.
Philip Morris International to jedna z najważniejszych międzynarodowych firm tytoniowych sprzedająca swoje wyroby na rynkach około 180 krajów. Jest właścicielem siedmiu z piętnastu najważniejszych międzynarodowych marek, m.in. Marlboro i L&M. W Polsce, gdzie reprezentują ją 4 spółki, ma status największego producenta i pracodawcy na rynku wyrobów tytoniowych.
