Jak świat długi i szeroki ludzie palili i pewnie będą dalej palić. Żeby zminimalizować zgubne skutki tego nałogu, należy postawić na innowacyjne badania prowadzące do produkcji mniej szkodliwych papierosów
Jak świat długi i szeroki ludzie palili i pewnie będą dalej palić. Żeby zminimalizować zgubne skutki tego nałogu, należy postawić na innowacyjne badania prowadzące do produkcji mniej szkodliwych papierosów Fot. mark sebastian / Flickr.com

Zdrowie, akcyza, walka z przemytem, nowe dyrektywy i przepisy. Z tymi wszystkimi tematami przeciętnemu konsumentowi kojarzy się przemysł tytoniowy. Ale nieodłączną częścią tej branży, jak przystało na nowoczesne czasy, są też wychodzące naprzeciw innowacyjności przedsięwzięcia. Takie jak projekt badawczy, jaki koncern Philip Morris International (PMI) zlecił jednemu z instytutów naukowych w Polsce.

REKLAMA
Papierosy 4.0
Polscy naukowcy z Pracowni Bioenergetyki Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. M. Nenckiego otrzymali od amerykańskiego giganta tytoniowego środki i materiały na rozpoczęcie kompleksowych badań. W ramach tego projektu mają ocenić wpływ nowoczesnych wyrobów tytoniowych na komórki. Poddany testom ma być najnowszy produkt PMI z kategorii „potencjalnie obniżonego ryzyka” (RRP), w którym tytoń podgrzewa się, a nie spala.
Dotychczasowe badania wykazały, że RRP jest potencjalnie mniej szkodliwy od tradycyjnego papierosa. Skąd ta przewaga? Kluczowe znaczenie ma proces cieplny, który w zależności od temperatury generuje różną ilość szkodliwych substancji. Podczas gdy w zwykłych papierosach tytoń spalany jest w temperaturze ponad 800 st. C, w wersji RRP podgrzewany jest tylko do ok. 250 stopni. Ten drugi wariant wiąże się z mniejszym wydzielaniem toksycznych związków.
Badacze skupią się konkretnie na mitochondriach zawartych w komórkach nabłonkowych oskrzeli. Dlaczego właśnie na nich? Otóż te wytwarzające energię składniki reagują na szkodliwość dymu tytoniowego tworzeniem wolnych rodników, czyli związków wykazujących rakotwórcze działania. Ich reakcja na nowy produkt PMI będzie więc miarodajnym wskaźnikiem oddziaływania innowacyjnych papierosów na zdrowie człowieka.
logo
Siedziba polskiej filii Philip Morris International w Krakowie Philip Morris International
Polski wkład
Realizowany w polskim instytucie projekt wyróżnia się na tle poprzednich eksperymentów przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych czy Holandii skalą badań. W odróżnieniu od swoich kolegów z zagranicy naukowcy z PAN zmierzą wiele parametrów obejmujących różnorodne zmiany w wyglądzie i funkcjonowaniu mitochondriów, które są narażone na dym tytoniowy.
Potrzebny do analiz dym tytoniowy zostanie dostarczony do polskiego instytutu w formie aerozolu. Ma on pochodzić z papierosów „wypalanych” przez robota znajdującego się w szwajcarskim centrum badawczym Philipa Morrisa. Hodowane komórki mają być podzielone na 3 grupy – jednej z nich badacze zaaplikują zwykły dym papierosowy, drugiej dym RRP, a trzecią jako grupę kontrolną pozostawią wolną od ekspozycji.
Nad projektem ma czuwać prof. Jerzy Duszyński, prezes Polskiej Akademii Nauk i biochemik z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. M. Nenckiego – Współpraca z Philipem Morrisem wydaje mi się też o tyle cenna, że Polska jest przecież znaczącym producentem tytoniu i centrum produkcji eksportowej wyrobów tytoniowych – wyjaśniał prezes PAN na łamach gazety „Rzeczpospolita”. – Dzięki tym badaniom wyjdziemy poza rolę zwykłego dostarczyciela surowca i siły roboczej. Dołożymy swoją cegiełkę do prac naukowo-badawczych – wyliczał zalety.
logo
Prezes Polskiej Akademii Nauk – prof. Jerzy Duszyński Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Sojusz biznesu i nauki
Badanie wpływu spalanego tytoniu na ludzkie komórki prof. Jerzy Duszyński uważa też za przykład modelowej współpracy przedstawicieli świata nauki z rozwijającymi przemysł przedsiębiorcami. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” kierownik PAN zaznaczył, że innowacyjność, a co za tym idzie rozwój gospodarczy, są możliwe tylko wtedy, gdy nauka i biznes tworzą trwały i ścisły związek.
Prof. Jerzy Duszyński,
Prezes Polskiej Akademii Nauk

Wielkim zadaniem nauki, wręcz misją, jest tworzenie klimatu dla innowacyjności. Byłoby dobrze, aby ludzie niejako w naturalny sposób odczuwali potrzebę innowacyjności i sprzyjali jej. Ale innowacje nie biorą się z powietrza, gruntem, z jakiego wyrastają, są badania podstawowe na wysokim poziomie. Bez nich zapomnijmy o innowacyjności. To, co naukowcy odkrywają na tym podstawowym poziomie – atomów, cząsteczek, nowych materiałów, komórek – gdy trafia na podatny grunt środowiska przedsiębiorców, sprzyja powstawaniu nowych materiałów, technologii, terapii, produktów itp. Jeśli nie dzieje się to sporadycznie, ale systemowo – przemysł rozwija się w dobrym kierunku, staje się konkurencyjny i innowacyjny.

Wykonawcy
Philip Morris International to jedna z najważniejszych międzynarodowych firm tytoniowych sprzedająca swoje wyroby na rynkach około 180 krajów. Jest właścicielem siedmiu z piętnastu najważniejszych międzynarodowych marek, m.in. Marlboro i L&M. W Polsce, gdzie reprezentują ją 4 spółki, ma status największego producenta i pracodawcy na rynku wyrobów tytoniowych.
Instytut Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN jest jedną z placówek naukowych nadzorowanych przez Wydział Nauk Biologicznych i Rolniczych Polskiej Akademii Nauk. Od jego utworzenia w 1918 roku stał się największym pozauczelnianym centrum badań biologicznych w Polsce. Instytut specjalizuje się w badaniach nad biologią molekularną, cytologią, biochemią i neurobiologią.