Jarosław Kaczyński po raz pierwszy zwrócił się bezpośrednio do Ryszarda Petru.
Jarosław Kaczyński po raz pierwszy zwrócił się bezpośrednio do Ryszarda Petru. Fot. screen z YouTube/ Portal wPolityce

W piątkowe południe Sejm powołał Adama Glapińskiego na prezesa NBP. Zanim to się stało, sejmowa mównica była areną ciekawego sporu na linii Kaczyński - Petru.

REKLAMA
Ryszard Petru nie krył niezadowolenia kandydatury Glapińskiego na szefa NBP. – Dobra zmiana skończy się nerwową zmianą. Mam obawy, że będzie rosła presja na NBP, aby drukować pieniądze. Przypomnę, że takie zakusy miał wasz koalicjant Andrzej Lepper. Byliście w koalicji z Samoobroną, nie wstydźcie się tego. Drukowanie pieniędzy musi się skończyć hiperinflacją – powiedział szef Nowoczesnej.
Na słowa Petru odpowiedział prezes Kaczyński - po raz pierwszy w tak bezpośredni sposób. – Mam prośbę do pana marszałka, żeby jednak strofował aroganckie wypowiedzi. Ja rozumiem, że są jedyne słuszne interesy, które reprezentuje tutaj pan Petru. Tylko one nic nie mają wspólnego z interesem narodu Polskiego – ocenił Jarosław Kaczyński.
Ryszard Petru ponownie wszedł na mównicę, aby zaprosić prezesa na spotkanie. Nie wiadomo, czy Kaczyński przyjmie zaproszenie i czy Petru uda się przekonać go do swoich racji.