Zespół Jarzębina podczas koncertu w Warszawie, maj 2012
Zespół Jarzębina podczas koncertu w Warszawie, maj 2012 Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Media z Wielkiej Brytanii najwyraźniej prześcigają się w coraz bardziej sensacyjnych doniesieniach o naszym kraju. O ile jednak reportaż BBC był materiałem dużym i robionym na poważnie, przez co wzbudził niesmak i oburzenie, to już doniesienia bulwarówki "Daily Star" mogą wywołać tylko uśmiech politowania.

REKLAMA
"Let's all go koko loco" - krzyczy nagłówek gazety. Czyli: "wszyscy koko-szalejmy". Tabloid w tekście pod tym tytułem opisuje dzień otwarcia Euro. Najciekawsze spostrzeżenia dziennikarze z "Daily Star" mają na temat zespołu Jarzębina i hymny polskiej reprezentacji: "Koko Euro spoko".
"Piosenkarki ubrane jak zakonnice" - zaczyna swój wywód "Daily Star" i zaraz zwraca uwagę na fakt, który najwyraźniej umknął wszystkim komentatorom w Polsce. "Tytuł piosenki powoduje zdziwienie i uniesione brwi, bo "koko" to w polskim slangu określenie na kokainę, i taki niewłaściwy przekaz może trafić do młodzieży" - sugeruje tabloid.
Gazeta opisuje też, że piosenka zespołu Jarzębina nie zyskała powszechnego uznania w naszym kraju. "Daily Star" przytacza wypowiedzi internautów, jakoby "Koko Euro spoko" było "najgorszym hymnem piłkarskim wszechczasów". Oczywiście, brukowiec pisze też, że utwór ten to "oficjalna piosenka Polski".
Postanowiliśmy sprawdzić, czy w Polsce ktokolwiek pomyślał o "Koko…" jako piosence mówiącej o narkotykach, bo samo stwierdzenie, że "koko" to slangowe określenie na kokainę, jest jak najbardziej słuszne. Przytacza je, na przykład, raper Pezet w swojej piosence "Slang". Niestety, zmartwimy brytyjskich dziennikarzy: pomimo przeczesania licznych forów, komentarzy pod newsami oraz wypowiedzi na Facebooku czy Twitterze, nikt w naszym kraju nie kojarzy tytułowego "koko" z narkotykami.
Czekamy na kolejne sensacyjne doniesienia Brytyjczyków o Polsce. Zbyt rzetelne może nie są, ale na pewno mogą poprawić humor - na wypadek, gdyby naszej reprezentacji znowu się nie udało.